Premier Włoch Giorgia Meloni potępiła w niedzielę kolejny rosyjski atak na Ukrainę, w trakcie którego ponownie doszło do użycia przez Rosję pocisku Oriesznik. W wydanym oświadczeniu szefowa włoskiego rządu zapewniła, że Rzym będzie dalej wspierać wysiłki na drodze do sprawiedliwego i trwałego pokoju.
W komunikacie, cytowanym przez Ansę, Meloni podkreśliła: „Wyrażam stanowcze potępienie ciężkiego rosyjskiego ataku, który ponownie uderzył w infrastrukturę cywilną na Ukrainie, przy jednoczesnym stopniowym podnoszeniu poziomu używanej broni”.
„Wyrażamy naszą solidarność z narodem ukraińskim, który od ponad czterech lat ponosi dramatyczne konsekwencje tej agresyjnej wojny. Będziemy nadal z determinacją współpracować z partnerami europejskimi i międzynarodowymi, aby wspierać drogę do sprawiedliwego i trwałego pokoju” - dodała premier Meloni.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski napisał na komunikatorze Telegram: „Trzy rosyjskie rakiety uderzyły w instalację wodociągową, spaliły targowisko, uszkodziły dziesiątki budynków mieszkalnych i kilka zwykłych szkół. (przywódca Rosji Władimir Putin - PAP) wystrzelił swój Oriesznik w kierunku Białej Cerkwi (miasta w obwodzie kijowskim - PAP)”.
Rosja po raz trzeci wykorzystała hipersoniczny pocisk Oriesznik, którzy według Moskwy może też przenosić głowice jądrowe. Zdaniem ekspertów jest on zmodyfikowaną wersją międzykontynentalnego pocisku balistycznego RS-26 Rubież. Porusza się z prędkością do 8-10 machów (ponad 10-12 tys. km/godz.) i ma zasięg do 5,5 tys. km.(PAP)
sw/ zm/


PAP
24.05.2026 / 16:40