Ulewne deszcze padające w nocy z piątku na sobotę spowodowały poważne powodzie w Nairobi, w wyniku których zginęło co najmniej 25 osób - poinformował rzecznik kenijskiej policji Muchir Nyagah. Żywioł uszkodził 700 domów. Woda zalała główne drogi Nairobi.
Służbom poszukiwawczym udało się uratować 29 osób z zalanych części miasta.
Rząd oszacował, że powódź zniszczyła lub poważnie uszkodziła ponad 700 domów i budynków, szczególnie w nieformalnych osiedlach i nisko położonych obszarach miejskich. W stolicy i wokół niej woda zalała wszystkie główne drogi, na wiele godzin utrudniając komunikację i dostarczanie pomocy. Władze wysłały wojsko, aby pomogło osobom, które utknęły w samochodach na drogach zamienionych w rzeki.
Problemy nie ominęły również stołecznego lotniska - kilka samolotów lecących do Nairobi zostało przekierowanych do nadmorskiej Mombasy, a niektóre loty zostały odwołane.
Powódź uszkodziła również główną stację elektroenergetyczną w Nairobi, co spowodowało wielogodzinne przerwy w dostawach prądu, poinformowała kenijska agencja prasowa KNA.
Tymczasem najnowsze komunikaty kenijskich służb meteorologicznych ostrzegają, że silne opady deszczu utrzymają się do poniedziałku w kilku częściach regionu metropolitalnego, a ponieważ ulewa spadnie na już nasycone wodą gleby, spowoduje kolejne gwałtowne powodzie. (PAP)
tebe/ adj/


PAP
07.03.2026 / 21:00