Wybierz kontynent

Szef Ukrzaliznyci dla AFP: rosyjskich ataków na ukraińską kolej jest coraz więcej

Rosyjskich ataków na ukraińską kolej z tygodnia na tydzień jest coraz więcej - powiedział agencji AFP szef ukraińskich kolei Ukrzaliznycia Ołeksandr Percowski. Dodał, że liczba ataków zwiększa się wykładniczo. W niedzielę rosyjski dron trafił w lokomotywę pociągu w pobliżu granicy z Polską.

Fot. Radek Pietruszka

- (Rosjanie) cały czas próbują wystawić ludzkie nerwy na próbę. (...) Przekaz jest jasny: nie ma bezpiecznego miejsca na terytorium Ukrainy - ocenił Percowski w rozmowie z AFP. Według wyliczeń szefa Ukrzaliznyci od 2022 roku trafionych zostało ponad 500 lokomotyw, w tym 300 tylko w tym roku.

AFP zauważyła, że Rosjanie atakują też coraz częściej m.in. statki na Morzu Czarnym, którymi eksportowane jest ukraińskie zboże.

- Po części to kwestia gospodarki: te wszystkie ataki są wymierzone w nas, w naszych klientów, sektor metalurgiczny, porty i infrastrukturę - powiedział Percowski. - Z drugiej strony chodzi o podkopanie morale społeczeństwa, sprawienie, aby ludzie uznali, że o nich zapomniano, że połączenia transportowe są odcięte i nie są już częścią większego państwa - dodał. AFP wyjaśniła, że gdy pojawia się zagrożenie ataku, pasażerowie pociągu są ewakuowani na pobocze torów i nawet przez kilka godzin oczekują, aż zagrożenie minie.

Percowski ocenił, że zdolności Rosji do przeprowadzania ataków na cele poruszające się w Ukrainie uległy poprawie. - Wszyscy mają wrażenie, że ich zdolności techniczne w zakresie autonomii, możliwości przeciwdziałania zagłuszaniu sygnału i zasięgu się polepszają - zauważył.

Od początku rosyjskiej inwazji na Ukrainę na pełną skalę w lutym 2022 roku śmierć poniosło ponad 60 pracowników ukraińskich kolei - podała AFP.

Agencja zwróciła uwagę, że Ukraina również atakuje zawzięcie cele oddalone o kilkaset kilometrów w głąb Rosji. Ukraińska armia w ostatnich miesiącach wzięła głównie na cel magazyny firm e-commerce i rafinerie ropy.

W niedzielę w bezpośredniej bliskości granicy z Polską odnotowano dwa uderzenia dronów. W wyniku jednego z nich uszkodzona została lokomotywa pociągu, który znajdował się 2 km od granicy z Polską na stacji Jagodzin. Ukraiński portal Suspilne podał, powołując się na wicedyrektora Ukrzaliznyci, że pociąg jechał z Kijowa do Warszawy. Drugi dron uderzył w stację benzynową w pobliżu polsko-ukraińskiego przejścia granicznego Dorohusk-Jagodzin.

Jak poinformowała Ukrzaliznycia na Facebooku, krótko przed uderzeniem dronów na stacji granicznej Jagodzin znajdował się pociąg dyplomatyczny, którym podróżowali m.in. doradcy ds. bezpieczeństwa kilku państw UE oraz byli europejscy przywódcy, w tym były premier Wielkiej Brytanii Boris Johnson. W innym pociągu, który w chwili ataku znajdował się na stacji, był David Petraeus, dyrektor CIA w latach 2011-2012.

Na specjalnej odprawie w niedzielę wieczorem premier Donald Tusk podkreślił, że eskalacja działań Rosji staje się faktem, a jej przykłady są coraz bliżej naszej granicy. (PAP)

awm/ kar/

O Autorze

PAP Redaktor

© PowiemPolsce.pl

Miejsca Polaków na świecie

Miejsca Polaków na świecie

Zapisz się do newslettera

Jesteś tutaj