1 września wystartuje trzecia edycja Podlaskiego Bonu Turystycznego; na dofinansowanie noclegów w regionie od września do grudnia władze samorządowe województwa przeznaczyły tym razem ponad 2,3 mln zł. W poprzednich dwóch edycjach bony rozeszły się niemal natychmiast.

Podlaski Bon Turystyczny jest autorskim programem samorządu województwa podlaskiego. Powstał, aby wspierać branżę turystyczną, która ponosi skutki trudnej sytuacji geopolitycznej przy granicy z Białorusią. Wywołany przez Białoruś kryzys migracyjny przy tej granicy trwa od lata 2021 roku, wielu turystów rezygnuje z przyjazdów do województwa.
Pomysł bonu stanowiącego dofinansowanie pobytów w Podlaskiem od początku cieszy się bardzo dużym zainteresowaniem. W pierwszej edycji w kwietniu (do wykorzystania w kwietniu i maju) oraz w drugiej w czerwcu (na pobyty wakacyjne) samorząd regionu przeznaczył na dofinansowanie w tej formie usług turystycznych w regionie łącznie ponad 2 mln zł; jednorazowe dofinansowanie wynosiło 200-400 zł.
W edycji, która ruszy w poniedziałek, wartość bonu została ujednolicona, niezależnie od miejsca noclegu, i wyniesie 300 zł. Pula pieniędzy na trzecią edycję to ponad 2,3 mln zł; może zostać zwiększona, jeśli nie zostały wykorzystane wszystkie bony z dwóch wcześniejszych edycji. System generowania bonów będzie działał 1 września, między godz. 12-13 (ale w losowo wybranym czasie) na stronie podlaskibonturystyczny.pl .
Formularz będzie aktywny do wyczerpania puli środków dostępnych w trzeciej edycji bonu. Z danych samorządu województwa wynika, że do tej pory zrealizowano ok. 4 tys. bonów.
- Idea bonu polega na tym, abyśmy tym narzędziem dotarli do obywateli naszego kraju z przekazem, że województwo podlaskie jest miejscem bezpiecznym i atrakcyjnym, gdzie warto spędzić urlop, długi weekend czy przyjechać na wakacje. Wiele lat temu nasze położenie przy wschodniej granicy było naszym atutem. Sytuacja geopolityczna od nas niezależna spowodowała, że to już nie jest nasz atut - podkreślił marszałek województwa Łukasz Prokorym.
Jak mówił, dzięki pomysłowi tego bonu i za relatywnie nieduże pieniądze, region uzyskał dużą promocję swojej branży turystycznej w mediach nie tylko polskich. - Bon był narzędziem, którym powiedzieliśmy (...), że u nas jest bezpiecznie i atrakcyjnie - dodał Prokorym.
Władze regionu zapowiadają kontynuację tego pomysłu również w 2026 roku. (PAP)
rof/ mrr/