“Ukazując całe bogactwo tatrzańskiej natury: dymiące szczyty górskie, kamieniste zwały, wyschnięte potoki, kłębiaste przeganiane zimnymi porywami wiatru chmury, przycupnięte tu i ówdzie ubogie szałasy i górskie chaty, pusty i zagubiony w górach cmentarzyk - potrafi artysta wydobyć szczególną nutę prawdy prosto i serdecznie powiedzianej o pełnej grozy i poezji ziemi oraz twardej doli ludu góralskiego”.
Armand Vetulani, biograf Wojciecha Gersona
Wojciech Gerson w pracowni,
1901. Mazowiecka Biblioteka Cyfrowa.
Fot. Mazowiecka Biblioteka Cyfrowa. Domena publiczna, Wikipedia.
Urodził się 1 lipca 1831 roku w Warszawie w zamożnej rodzinie, w której przykładano wagę do nauki. Wojciech Gerson został malarzem dzięki ojcu – właścicielowi cegielni na Mokotowie, który rozkochał go w góralszczyźnie i ludowym folklorze. W 1844 roku Wojciech Gerson studiował architekturę, ale to malarstwu poświęcił większość życia. Po nauce w Akademii Sztuk Pięknych wyjechał na dalsze studia do Petersburga i Paryża. W 1858 roku Wojciech Gerson zainicjował powstanie Towarzystwa Zachęty Sztuk Pięknych. Jego ulubionym tematem były Tatry, można powiedzieć, że odkrył góry dla polskiej sztuki. Był wybitnym dokumentalistą, malarzem historycznym, portrecistą, wykonywał też litografie. Właściwie nie było techniki, jakiej by się nie podjął. Wojciech Gerson cenił Leonarda da Vinci, realizm, nie znosił za to impresjonizmu. Malarz pozostawił po sobie setki obrazów, szkiców i rysunków polskich gór. Wojciech Gerson zmarł 25 lutego 1901 roku w Warszawie.
Tatry na obrazach Wojciecha Gersona
Wojciech Gerson namalował “Odpoczynek w szałasie tatrzańskim” w 1862 roku, wkrótce po swoim powrocie z Tatr. Młody i ambitny malarz poszukiwał nowych tematów i własnego stylu. Góry nadawały się do tego wprost idealnie. Po raz pierwszy Wojciech Gerson wyruszył na szlak w 1860 roku, dwa lata przed powstaniem “Odpoczynku w szałasie tatrzańskim”.
Tatry. Fot. Paweł Opioła. Domena publiczna, Wikipedia.
Malarz wielokrotnie powracał do góralskiego folkloru, często uwieczniał na obrazach przyrodę. Do jego ulubionych tematów należały częściowo zarośnięte budowle i wartkie strumienie. Mimo iż najpiękniejsze prace stworzył pod koniec życia już wtedy zaczął odchodzić od reguł sztuki schyłku XIX wieku. Henryk Piątkowski, artysta i krytyk sztuki podkreślił:
“Gerson jako rodzajowy malarz scen i postaci ludowych i jako szczery z Bożej łaski pejzażysta”.
Co widać na płótnie?
Obraz “Odpoczynek w szałasie tatrzańskim” Wojciecha Gersona ukazuje scenę, która rozgrywa się we wnętrzu szałasu. Grupa kilku osób – dziecko, dwie widoczne w głębi kobiety w chustach na głowach i czterech młodych mężczyzn – tłoczy się wokół siedzącego na ławce i grającego na piszczałce starego bacy. To właśnie on, znajdujący się obok chłopiec z kapeluszem w ręku i juhas w spiętej skórzanym pasem koszuli, są najważniejszymi postaciami obrazu, na które pada snop światła. Malarz skorzystał z ulubionej palety barw: ciepłych odcieni brązu, szarości i zieleni. Z prawej strony obrazu przez prześwit konstrukcji szałasu widoczne są zasnute chmurami hale, turnie i drzewa iglaste. Bohaterowie “Odpoczynku w szałasie tatrzańskim” noszą proste, pozbawione ozdób stroje. Jedynie mężczyzna na pierwszym planie jest bosy, co świadczy o jego niskim statusie.
Krótka historia obrazu
W 1863 roku obraz “Odpoczynek w szałasie tatrzańskim” Wojciecha Gersona kupił Ludwik Kronenberg, bankier, kolekcjoner i pomysłodawca Szkoły Głównej Handlowej. Aż do 1939 roku dzieło znajdowało się w zbiorach prywatnych mężczyzny. Niewiele wiadomo o tym, co działo się z “Odpoczynkiem w szałasie tatrzańskim” w czasie II wojny światowej.
W 1945 roku obraz Wojciecha Gersona pojawił się na rynku antykwarycznym w Szwajcarii. Nowym właścicielem pracy miał być obywatel Republiki Południowej Afryki, który zamierzał ją sprzedać. W 2003 roku “Odpoczynek w szałasie tatrzańskim” pojawił się w domu aukcyjnym Sotheby's w Londynie, jednak polski resort kultury wstrzymał licytację.
Znowu w Polsce
Poprzedni właściciel nie zamierzał dobrowolnie rozstawać się z obrazem. Dopiero kiedy w sprawę zaangażowała się Fundacja Ludwika Kronenberga działająca przy banku City Handlowy, która wsparła ministerstwo finansowo, kolekcjoner sprzedał “Odpoczynek w szałasie tatrzańskim”.
1 czerwca 2010 roku obraz Wojciecha Gersona został przekazany do Zamku Królewskiego w Warszawie. Mimo iż “Odpoczynek w szałasie tatrzańskim” nie znajduje się na żadnej wystawie stałej, bywa wypożyczany do innych muzeów. Ostatnio pracę Wojciecha Gersona zaprezentowano w Muzeum Śląskim w Katowicach.
Odzyskać nieodzyskane
Wojciech Gerson był wyjątkowym polskim twórcą, który wyspecjalizował się w górskich pejzażach. Chociaż najpiękniejsze obrazy powstały pod koniec jego życia, “Odpoczynek w szałasie tatrzańskim” zajmuje ważne miejsce w historii naszego kraju. Przed II wojną światową praca Wojciecha Gersona znajdowała się w kolekcji prywatnej, później trafiła do Europy, ale dzięki staraniom polskich władz udało się ją odzyskać dla Polski.
Polska jest jedynym krajem, który do dziś nie odzyskał większości skradzionych dzieł sztuki. W kolekcjach prywatnych i zagranicznych muzeach znajduje się wiele obrazów, rzeźb i przedmiotów rzemiosła artystycznego, które czekają na powrót do domu. Czy kiedyś je odzyskamy?
Źródła: