Wszystko wskazuje na to, że grudniowe nieudane ataki na infrastrukturę energetyczną to rosyjski sabotaż, który miał zdestabilizować sytuację w Polsce - przekazał we wtorek wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski. Dodał, że ich celem było doprowadzenie do blackoutu.
Fot. Szymon Pulcyn
Minister energii Miłosz Motyka poinformował wcześniej, że w ostatnich dniach 2025 r. doszło do nieudanego ataku cybernetycznego na szereg instalacji produkujących energię elektryczną.
- Wszystko wskazuje na to, że mamy do czynienia z rosyjskim sabotażem, - bo to trzeba nazywać po imieniu - który miał zdestabilizować sytuację w Polsce - powiedział w Radio RMF FM Gawkowski.
Dodał, że „mamy dobrze przygotowane instytucje”, w związku z czym „nie należy panikować”.
- To był największy od lat atak na infrastrukturę energetyczną z jasnym celem: doprowadzić do blackoutu - zaznaczył Gawkowski. (PAP)
mbl/ drag/


PAP
13.01.2026 / 20:20