Przewodniczący komisji wyborczej Polski 2050 Maurycy Przyrowski podał się do dymisji – przekazał PAP sekretarz generalny partii Robert Sitnik. Zaznaczył, że decyzja Przyrowskiego wynika z powodów osobistych i nie ma związku z unieważnioną II turą głosowania na szefa partii.
– Zrezygnował z powodów osobistych, nic mi o tym nie wiadomo, by miało to coś wspólnego (z unieważnionymi wyborami – PAP) – powiedział Sitnik.
Dodał, że obecnie nie ma kandydatów na jego stanowisko oraz że pozostali członkowie komisji nie zamierzają rezygnować, bo „nie mają powodu, żeby rezygnować”.
W poniedziałek ponad 800 uprawnionych działaczy Polski 2050 wybierało w drugiej turze liderkę ugrupowania. O stanowisko ubiegały się ministra funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz oraz szefowa resortu klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska. Głosowanie to zostało jednak unieważnione z powodu problemów technicznych, a sprawa została zgłoszona do ABW oraz Prokuratury Krajowej.
W piątek Rada Krajowa partii ma zdecydować, czy powtórzyć drugą turę wyborów przewodniczącego Polski 2050, czy przeprowadzić całą procedurę wyborczą od początku.
Jako pierwszy o rezygnacji szefa komisji wyborczej Polski 2050 informował Onet. (PAP)
sza/ rbk/ mhr/


PAP
16.01.2026 / 06:40