Po wycofaniu gróźb celnych przez USA Unia Europejska może wrócić do realizowania porozumienia zawartego z tym krajem - podał w piątek rzecznik Komisji Europejskiej Olof Gill. KE zaproponuje wkrótce przedłużenie zawieszenia ceł odwetowych na amerykańskie towary warte ponad 92 mld euro - zapowiedział.
Chodzi o cła przygotowane w odpowiedzi na ogłoszenie przez prezydenta USA Donalda Trumpa tzw. ceł wzajemnych 2 kwietnia 2025 r., który został nazwany przez przywódcę „dniem wyzwolenia”. Ostatecznie amerykańskie towary nie zostały objęte przez UE taryfami odwetowymi, ponieważ w lipcu 2025 r. przewodnicząca KE Ursula von der Leyen zawarła z Trumpem porozumienie celne. Unia Europejska zdecydowała się wówczas na zawieszenie na pół roku decyzji o podniesieniu stawek celnych na amerykańskie towary. Wartość ich rocznego importu do Europy jest szacowana na ponad 92 mld euro; wśród nich znajdują się m.in. produkty rolne takie jak drób, owoce, orzechy i soja, a także motocykle i jachty.
UE powróciła do tej listy w ostatnich dniach w związku z zapowiedzianym przez Trumpa uderzeniem cłami w kilka państw europejskich, które wysłały delegacje wojskowe na Grenlandię. Była to poręczna opcja w związku z tym, że zawieszenie ceł na amerykańskie towary wygasa już 7 lutego.
- Ten tydzień pokazał, że UE jest w pełni gotowa do działania w razie potrzeby - powiedział Gill na briefingu prasowym. - Osiągnęliśmy nasz cel środkami dyplomatycznymi i politycznymi. Zawsze będziemy preferować takie rozwiązanie, zamiast popadać w spiralę środków i kontraśrodków - mówił.
- Wraz z usunięciem groźby taryf celnych ze strony USA możemy powrócić do ważnego zadania, jakim jest wdrażanie porozumienia UE-USA - dodał.
Rzecznik KE zapowiedział, że Komisja wkrótce przedstawi propozycję przedłużenia zawieszenia, najprawdopodobniej na kolejne sześć miesięcy. Decyzję podejmą państwa członkowskie.
- Środki pozostaną zawieszone, ale jeśli będziemy ich potrzebować w przyszłości, można będzie cofnąć (decyzję o zawieszeniu - PAP) - zaznaczył Gill.
Trump zagroził nałożeniem ceł na osiem państw europejskich, w tym sześć należących do UE, gdy zdecydowały się one wysłać niewielką liczbę żołnierzy w ramach NATO na Grenlandię, terytorium zależne Danii, które amerykański prezydent chciał zająć. W środę Trump wycofał się ze swoich gróźb.
Z Brukseli Magdalena Cedro (PAP)
mce/ akl/


PAP
23.01.2026 / 15:00