Wybierz kontynent

Archeolodzy z Uniwersytetu Warszawskiego kontynuują badania w Libii

Fot. Ambasady GOV

Tegoroczna ekspedycja Polskiej Misji Archeologicznej do Ptolemais była wyjątkowo liczna, wzięło w niej bowiem udział 14 osób. Ich działalność terenowa skupiona była na czterech głównych zadaniach: po pierwsze, na kontynuacji wykopalisk w domu z okresu rzymskiego, po drugie na badaniach podwodnych starożytnego portu, po trzecie na inwentaryzacji malowideł ściennych pochodzących z polskich wykopalisk prowadzonych w latach 2001-2010 i przechowywanych w miejscowym muzeum, i wreszcie po czwarte, na kontynuacji nieinwazyjnych badań akropolu Ptolemais, zainicjowanych w 2024 r.

Wykopaliska prowadzone były we wschodniej części domu, w którym na ścianie jednej z podziemnych cystern na wodę odkryto w poprzednim sezonie przedstawienie ludzkiej twarzy. To enigmatyczne znalezisko stało się niemałą sensacją w świecie nauki. W roku bieżącym eksplorowano drugą, znajdującą się pod dziedzińcem perystylowym cysternę, pozyskując ogromną ilość dobrze datującego materiału, w tym liczne dzbany, szpile do włosów, monety i lampki oliwne. Odsłonięto też w całości wyposażenie pomieszczenia służącego w okresie późnorzymskim do składania przez mieszkańców miasta datków w naturze. Tego rodzaju miejsca znane są w całej Afryce Północnej i Lewancie i świadczą o tym, że prywatne domy członków elit miejskich pełniły także funkcje publiczne. Odsłonięto także kolejne elementy systemu gromadzenia i dystrybucji wewnątrz domu zasobów słodkiej wody. Dzięki badaniom ostatniego sezonu udało się wyróżnić trzy fazy użytkowania domu: środkoworzymską (koniec II-III w.), późnorzymską (IV-VI w.) i wczesnoislamską (2 poł. VII w.).

Dzięki wsparciu ze strony libijskich archeologów i Departamentu Starożytności, zespół nurków pod kierunkiem dziekana Wydziału Archeologii UW prof. Bartosza Kontnego wykonał planigrafię części starożytnego nabrzeża Ptolemais, znajdującej się obecnie pod wodą. Warszawskim archeologom udało się również zlokalizować i wstępnie zadokumentować kotwicowisko oraz miejsce zalegania wraków położone nieopodal miasta. Konserwatorzy z Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie, jak co roku biorący udział w badaniach w Ptolemais pod kierunkiem prof. Krzysztofa Chmielewskiego, oprócz doraźnych interwencji konserwatorskich, rozpoczęli w grudniu 2025 r. projekt inwentaryzacji i oceny stanu zachowania licznych fragmentów malowideł ściennych odkrytych w słynnym Domu Leukaktiosa, które jeszcze przed wybuchem wojny domowej przeniesiono do lokalnego muzeum archeologicznego. Realizacja tego projektu jest niezbędna, bowiem część z tych malowideł ucierpiała wskutek zalania wnętrz muzealnych we wrześniu 2023 r., kiedy to wschodnią Libię nawiedził cyklon Daniel. Zainicjowany w grudniu 2024 r. projekt nieinwazyjnych badań akropolu, kierowany przez dr. Szymona Lenarczyka, przyniósł już na początku znakomite rezultaty. Badania jego zespołu skupiały się na górującym niemal 300 m nad powierzchnią dolnego miasta plateau, które ze wszystkich stron otoczone było murami obronnymi i którego dominantę stanowiła cytadela. Ponadto badacze odkryli drogę służącą pojazdom kołowym, która wiodła na szczyt akropolu od strony miasta Barka (El Merdż), leżący w jej pobliżu kamień milowy z grecką inskrypcją, a także zlokalizowali przebieg dwóch dróg prowadzących na akropol z dolnego miasta.

Ponadto w grudniu 2025 r. dr Anna Lejzerowicz z Politechniki Warszawskiej zainicjowała projekt badań geologicznych w Ptolemais. Z kolei konserwator zabytków Radosław Tusznio wykuł w lokalnym wapieniu replikę unikalnego, dwutarczowego zegara słonecznego odkrytego przez polskich archeologów w 2010 r. Zegar ten, wyregulowany do wskazywania czasu strefowego, stanie w przyszłości w pobliżu lokalnego muzeum i będzie formą upamiętnienia przez naszych archeologów wybitnego libijskiego badacza Ptolemais i przyjaciela Polaków – Abdulsalama Bazamy, a także atrakcją turystyczną o praktycznym zastosowaniu. Archeolog Zofia Kowarska prowadziła w ostatnim sezonie badania archeologiczno-etnograficzne plansz do popularnej w Afryce Północnej gry ‘siza’, których setki wykuli na kamiennych blokach ruin Ptolemais pasterze, wypasający wśród nich swoje stada. I wreszcie wspomnieć warto niewielkie rozmiarami, ale ważne dzieło konserwatorki dzieł sztuki dr Anny Tomkowskiej, która dokonała pełnej konserwacji unikatowego w skali Cyrenajki przedstawienia twarzy brodatego mężczyzny datowanej  na okres wczesnobizantyński, odkrytej przez misję polską w 2008 r.

Ambasady GOV Redaktor

© PowiemPolsce.pl

Miejsca Polaków na świecie

Miejsca Polaków na świecie

Zapisz się do newslettera

Jesteś tutaj