Zmiany w kształceniu mają oznaczać dla dzieci, rodziców i nauczycieli, że nauczanie będzie bardziej praktyczne i przyjazne - przekazała w poniedziałek w Kaliszu wiceminister edukacji Katarzyna Lubnauer. W spotkaniu z wiceszefową MEN wzięło udział 250 osób z regionu kaliskiego.
W poniedziałek wiceminister edukacji Katarzyna Lubnauer i dyrektor Instytutu Badań Edukacyjnych w Warszawie Maciej Jakubowski odwiedzili Szkołę Podstawową nr 10 im. Marii Konopnickiej w Kaliszu, żeby przedstawić założenia „Reformy26. Kompas Jutra”. W spotkaniu, w ramach trasy informacyjnej „Kierunek: Kompas Jutra”, wzięło udział 250 nauczycieli, rodziców i samorządowców z regionu kaliskiego.
Zmiany programowe – jak przypomniała na konferencji prasowej Lubnauer – wejdą w życie 1 września 2026 roku.
Zdaniem wiceszefowej MEN wprowadzane zmiany mają oznaczać dla dzieci, rodziców i nauczycieli, że edukacja będzie bardziej praktyczna i przyjazna. - Szkoła ma być w dalszym ciągu oparta na wiedzy, ma być wymagająca, ale ma być bardziej praktyczna i przyjazna, interesująca z punktu widzenia działań praktycznych – powiedziała.
Jednym z głównych celów wprowadzanych zmian – jak wskazała - jest ułatwienie i usprawnienie codziennej pracy nauczycieli. W ramach reformy edukacji pedagodzy dostaną do dyspozycji spójne podstawy programowe, przewodniki metodyczne oraz narzędzia do monitorowania postępów uczniów.
Wiceszefowa MEN zapowiedziała, że dzięki reformie dzieci i młodzież będą uczyli się w sposób ciekawy i skuteczny. Natomiast rodzice otrzymają konkretne informacje na temat tego czego, w jakim celu i w jaki sposób uczy szkoła. Dla przykładu wskazała, że zostaną wprowadzone moduły tematyczne, jak np. edukacja medialna, która będzie realizowana na języku polskim, edukacji obywatelskiej oraz informatyce.
Wiceminister wyjaśniła, że pierwsze egzaminy według nowych podstaw programowych będą organizowane na przełomie 2031/2032 roku. - Jest czas na przystosowanie się i na to, żeby spokojnie wdrożyć się w zmiany – powiedziała.
Maciej Jakubowski (IBE) ocenił, że reforma opiera się na pogłębionej, dokładnej diagnozie tego, czego potrzebuje polska szkoła. Dodał, że to pierwsza zmiana, przygotowywana w oparciu o konsultacje z nauczycielami, w których wzięło udział blisko 30 tys. nauczycieli.
- Stworzyliśmy podstawy, które są realistyczne, które nie będą „gonić” z materiałem. Zostawią miejsce dla nauczycieli do tego, żeby pogłębiać wiedzę, żeby budować kreatywność i uczyć rozwiązywania problemów - powiedział.
Zmiana podstawy programowej wychowania przedszkolnego i podstawy programowej kształcenia ogólnego jest planowana do wdrożenia, począwszy od roku szkolnego 2026/2027 w przedszkolach oraz w klasach I i IV szkoły podstawowej, a od roku szkolnego 2027/2028 w klasach I szkół ponadpodstawowych.
Reforma zakłada też m.in. zmiany w zakresie nadzoru pedagogicznego, w tym rezygnację z obowiązku opiniowania przez kuratora oświaty arkuszy organizacji publicznych szkół i placówek, podwyższenie wysokości opłaty wnoszonej z wnioskiem o dopuszczenie podręcznika do użytku szkolnego, zwiększenie kwoty dotacji podręcznikowej.
MEN przekazało, że trasa „Kierunek: Kompas Jutra” dotrze do wszystkich województw. Informacje na temat reformy są na stronie reforma26.gov.pl (PAP)
Ewa Bąkowska (PAP)
bak/ agz/


PAP
02.02.2026 / 18:20