Premier Donald Tusk przekazał we wtorek, że w tym tygodniu na zaproszenie prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego wybiera się z wizytą do Kijowa. Jak dodał, podczas wizyty towarzyszyć mu będzie minister finansów i gospodarki Andrzej Domański, który przygotowuje światową konferencję dot. odbudowy Ukrainy.
Premier przekazał we wtorek przed rozpoczęciem posiedzenia Rady Ministrów, że w tym tygodniu na zaproszenie prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego wybiera się do Kijowa.
– Nieprzypadkowo towarzyszyć mi będzie w tej wizycie minister finansów i gospodarki Andrzej Domański, który przygotowuje wspólnie ze swoim zespołem światową konferencję odbudowy Ukrainy – poinformował Tusk. Dodał, że konferencja organizowana przez szefa resortu finansów odbędzie się w czerwcu w Gdańsku.
– Mamy taką nadzieję, po rychłym zakończeniu wojny, a przynajmniej po zawieszeniu ognia, że będzie można przystąpić do wielkiego planu odbudowy Ukrainy. A to także oznacza wielkie inwestycje, wielkie pieniądze, wielkie przedsięwzięcia. Polska chce w nich uczestniczyć – podkreślił Donald Tusk. Ocenił, że „dobrze się stało, że to właśnie my będziemy organizowali tę światową konferencję z udziałem przedsiębiorców, firm, ekspertów, liderów politycznych z całego świata”.
Premier zwrócił też uwagę, że „obietnice, o jakich mówił prezydent USA Donald Trump, składane podobno przez prezydenta Władimira Putina o tym, że na czas mrozów Rosja zawiesi ataki, niestety się nie zrealizowały”. – Dzisiejsza noc i poranek to znowu czas brutalnych ataków na ludność cywilną, infrastrukturę cywilną w Kijowie, Odessie i w innych miejscach w Ukrainie. – Kolejne ofiary, kolejne ruiny – powiedział Tusk.
Premier powiedział, że rozmawiał o tym z ukraińskimi partnerami. - (...) Byłem bardzo poruszony tym, co powiedzieli, kiedy mnie zaprosili do Kijowa, mówiąc: «obecność lidera innego państwa zawsze trochę mityguje Rosjan, więc może chociaż dzięki twojej wizycie chociaż przez chwilę będziemy mogli wytchnąć od tego typu ataków«.
- Nie wiem (...) bardzo chciałbym mieć taką moc, ale mam wrażenie, że dzisiaj, kiedy świat koncentruje się na bardzo wielu różnych sprawach i tak jakby trochę niektórzy zapomnieli o tym, że tam toczy się bezwzględna wojna Ukrainy z Rosją, dobrze chyba pokazać, że Polska, najbliższy sojusznik i sąsiad Ukrainy, jest z nią w tych trudnych chwilach. I dlatego zdecydowałem się na tę wizytę - zaznaczył premier.(PAP)
ero/ugw


PAP
03.02.2026 / 14:00