Mieszkańcy Grenlandii chcą głębszej współpracy z Unią Europejską, ponieważ mają z nią wspólne cele i wyznają te same wartości – powiedziała we wtorek w rozmowie z PAP minister spraw zagranicznych i zasobów Grenlandii Vivian Motzfeldt. Wyspa, choć nie należy do UE, ma w najbliższych latach szansę na napływ poważnych inwestycji finansowanych przez Brukselę.
W opinii Motzfeldt, uczestniczącej w tym tygodniu w konferencji „Arctic Frontiers” w Tromsoe na północy Norwegii, relacje Nuuk z Unią Europejską od lat opierają się nie tylko na interesach gospodarczych, ale także na zbieżnym spojrzeniu na kwestie demokracji, rządów prawa i zrównoważonego rozwoju.
– Dla ludzi w Grenlandii ważne jest, aby współpraca międzynarodowa, tak jak dzieje się w relacjach z Unią Europejską, była oparta na wartościach i wzajemnym szacunku – zaznaczyła.
Choć Królestwo Danii należy do Unii Europejskiej, Grenlandia nie jest objęta członkostwem w tej organizacji.
– Chcemy pogłębienia naszej współpracy z Unią i porozumień bilateralnych. Nasze relacje będą opierać się na wspólnych dla wszystkich stron wartościach, a grenlandzkie zasoby, w tym surowce krytyczne i odnawialne źródła energii, będą mogły służyć wspólnym celom. Dla członków Unii będzie to oznaczać wzięcie odpowiedzialności za realizację (tych ustaleń) – zapowiedziała szefowa grenlandzkiej dyplomacji.
W ostatnich miesiącach działania Unii na rzecz zacieśniania relacji z Grenlandią nabrały dynamiki. Parlament Europejski wezwał w styczniu Komisję Europejską do określenia konkretnych form wsparcia dla Grenlandii, akcentując znaczenie wyspy dla unijnej strategii wobec Arktyki. Szefowa KE Ursula von der Leyen zapowiedziała przed dwoma tygodniami, że po 2027 r. środki przeznaczone na współpracę z Grenlandią mogą sięgnąć nawet 530 mln euro.
Aaja Chemnitz, deputowana do duńskiego parlamentu, reprezentująca Grenlandię, została poproszona przez PAP o wskazanie możliwości współpracy z Unią. Wymieniła surowce krytyczne, transformację energetyczną, badania naukowe, edukację oraz rozwój infrastruktury. Podkreśliła, że Grenlandia może odegrać istotną rolę w realizacji przez UE strategii dotyczących bezpieczeństwa dostaw surowców i zielonej transformacji, szanując jednocześnie interesy lokalnych społeczności.
– Jeśli naszą relację z Danią można porównać do małżeństwa, to tej z Unią Europejską może być najbliżej do „friends with benefits” – oceniła humorystycznie Chemnitz, wskazując na pragmatyczny i partnerski wymiar współpracy z Brukselą.
Z Tromsoe Mieszko Czarnecki (PAP)
cmm/ rtt/


PAP
03.02.2026 / 20:00