Rząd Włoch oficjalnie zapowiedział na godz. 15.30 w piątek w Mediolanie spotkanie premier Giorgii Meloni z prezydentem Karolem Nawrockim, który przybył tam na inaugurację Zimowych Igrzysk Olimpijskich. Spotkanie odbędzie się w siedzibie prefektury w stolicy Lombardii.
W agendzie włoskiej premier jest także spotkanie z wiceprezydentem USA J.D. Vancem, który stoi na czele amerykańskiej delegacji na inaugurację igrzysk.
W piątek wieczorem prezydent Karol Nawrocki weźmie udział w uroczystości otwarcia igrzysk na mediolańskim stadionie San Siro. Na tę ceremonię przybędzie kilkunastu prezydentów z gospodarzem wydarzenia, szefem państwa włoskiego Sergio Mattarellą i premier Meloni.
Będzie również 8 premierów i liczni przedstawiciele rodzin królewskich i książęcych z całego świata. Uroczystość rozpocznie się o godz. 20.
W czasie spektaklu wystąpią m.in. tenor Andrea Bocelli, piosenkarki Mariah Carey i Laura Pausini, pianista Lang Lang i mezzosopranistka Cecilia Bartoli, a także włoski raper tunezyjskiego pochodzenia Ghali.
W Mediolanie obowiązują nadzwyczajne środki bezpieczeństwa, a na ulicach i placach czuwa kilka tysięcy policjantów, karabinierów oraz żołnierzy.
W piątek rano, gdy w mieście trwała sztafeta z ogniem olimpijskim, doszło do kolejnych protestów przeciwko obecności funkcjonariuszy amerykańskiego Urzędu ds. Imigracji i Egzekwowania Ceł (ICE), zaangażowanych w operację zapewnienia bezpieczeństwa w ramach wsparcia dla Służby Bezpieczeństwa Dyplomatycznego Departamentu Stanu USA.
Stany Zjednoczone utworzyły w swoim konsulacie w stolicy Lombardii własną salę operacyjną, w której pracują przedstawiciele amerykańskich agencji. Obecni tam mają być m.in. eksperci z Homeland Security Investigation (wydziału śledczego ICE), jednak wyłącznie w roli wsparcia przy zarządzaniu dużymi wydarzeniami za granicą oraz w kontaktach z oficerami łącznikowymi - wyjaśniła strona włoska w związku z protestami, do jakich doszło po tragicznych wydarzeniach w Minneapolis z udziałem funkcjonariuszy służb federalnych.
Włoskie MSW podało, że w Mediolanie nie będzie przedstawicieli personelu operacyjnego, zajmującego się kontrolą migracji na terytorium USA, lecz specjaliści wyłącznie od działań dochodzeniowych, pozbawieni jakichkolwiek uprawnień na terytorium Włoch i przeznaczeni głównie do obsługi własnych baz danych i wspierania pozostałych zaangażowanych podmiotów.
Szef MSZ Włoch, wicepremier Antonio Tajani poinformował, że we Włoszech będzie trzech funkcjonariuszy ICE.
Uczestnicy protestów przeciwko ich obecności trzymają kartony z napisami: „Chcę ICE w moim drinku, a nie w moim mieście”.
W styczniu funkcjonariusze federalnych służb imigracyjnych zabili w Minneapolis w stanie Minnesota dwie osoby – Renee Good i Alexa Prettiego. Wywołało to masowe protesty w tym stanie i gorącą debatę o funkcjonowaniu ICE w całym kraju.
Z Mediolanu Sylwia Wysocka(PAP)
sw/ mal/


PowiemPolscePAP
06.02.2026 / 13:50