Ambasador USA przy NATO Matthew Whitaker oświadczył, że kategorycznie odrzuca raport przygotowany przez zespół Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa (MSC) - poinformował brytyjski dziennik „The Guardian”. Dyplomata zapewnił, że USA nie chcą demontować NATO ani podważać porządku świata.
Whitaker odpowiadał na oceny zawarte w raporcie MSC, zgodnie z którymi największe zagrożenia dla liberalnego porządku międzynarodowego „pochodzą od wewnątrz” i są rezultatem dramatycznej zmiany stosunku obecnej administracji USA do sojuszy.
Ambasador stwierdził, że USA nie chcą demontować NATO, a tylko „zrównoważyć” obciążenia obronne poszczególnych państw Sojuszu Północnoatlantyckiego. „To pierwsza rzecz, którą odrzucam; staramy się wzmocnić NATO. Nie chodzi o wycofanie się z sojuszu, ale o to, by NATO działało tak jak zakładano jako sojusz 32 silnych i wyposażonych w zdolności sojuszników” – powiedział.
Whitaker stwierdził, że w odniesieniu do handlu Stany Zjednoczone chciały zakwestionować „niesprawiedliwe” porozumienie handlowe z UE, które „doprowadziło do tego, że Europa wykorzystała sytuację i osiągnęła ogromne nadwyżki handlowe z USA”. Dodał, że termin „jazda na gapę” jest trafny w odniesieniu do bezpieczeństwa i handlu. Prezydent Donald Trump oskarżał państwa europejskie o „jazdę na gapę” jeszcze nim został wybrany na prezydenta na pierwszą kadencję.
Według Whitakera w kwestii bezpieczeństwa europejscy partnerzy muszą faktycznie zwiększyć wydatki na obronę i pokazać, że są w stanie „dotrzymać” swoich obietnic, w tym nowych celów wydatków NATO.
Naciskany przez dziennikarzy ambasador lekko zdystansował się od agresywnej retoryki Trumpa - ocenił brytyjski dziennik. Dodał, że podczas pierwszej kadencji nauczył się, że „odpowiadanie na każdy wpis Truth Social czy tweet prezydenta Trumpa to praca na pełen etat”.
Opublikowany w poniedziałek raport MSC zatytułowany jest „W Trakcie Niszczenia”.
„Świat wszedł w okres polityki kuli wyburzeniowej. Codziennością stała się powszechna destrukcja, zamiast ostrożnych reform i korekt polityki. Najbardziej wyrazistym spośród tych, którzy obiecują uwolnić swój kraj od ograniczeń dotychczasowego porządku i odbudować silniejsze i bogatsze państwo jest obecna administracja USA. W rezultacie, ponad osiem dekad po rozpoczęciu jego kształtowania, powojenny ład międzynarodowy tworzony pod przewodnictwem Stanów Zjednoczonych znajduje się w fazie destrukcji” - napisali autorzy raportu.
MSC odbędzie się 13-15 lutego. Na konferencji ma pojawić się kilkudziesięciu prezydentów i szefów rządów, a także liczne grono ministrów spraw zagranicznych i obrony. (PAP)
os/ ap/


PAP
10.02.2026 / 10:40