Wybierz kontynent

Europosłowie KO i PSL: rolnicy zyskali konkretne zabezpieczenie

Jeśli Komisja Europejska zdecyduje się na tymczasowe stosowanie umowy handlowej z Mercosurem, to dzięki przegłosowanej klauzuli ochronnej rolnicy będą mieli konkretne zabezpieczenie - powiedział PAP europoseł PSL Krzysztof Hetman. Będziemy patrzeć Komisji na ręce - dodał Andrzej Halicki z KO.

Fot. Marcin Obara

Parlament Europejski w głosowaniu w Strasburgu poparł we wtorek klauzulę ochronną dla produktów rolnych w ramach umowy handlowej UE–Mercosur.

Hetman powiedział PAP, że przyjęcie rozporządzenia o klauzuli ochronnej ma olbrzymie znaczenie dla rolników.

- Polscy, europejscy rolnicy będą mieli ochronę, jeśli Komisja Europejska zdecyduje się na tymczasowe stosowanie umowy. Bez tych klauzul ochronnych byliby jej całkowicie pozbawieni - podkreślił europoseł.

- Przyjęte dzisiaj rozporządzenie to konkretne zabezpieczenie wpisane wprost w prawo europejskie: procedury, liczby i zasady ochrony polskich producentów - komentował Halicki. Według niego Komisja Europejska dzięki nim nie będzie mogła nadużywać umowy handlowej UE z Mercosurem. - Będziemy patrzeć KE na ręce - dodał.

Parlament Europejski wcześniej skierował umowę z Mercosurem do Trybunału Sprawiedliwości UE, co spowodowało zablokowanie procesu ratyfikacyjnego porozumienia w izbie. Komisja Europejska może jednak zdecydować o funkcjonowaniu umowy tymczasowo, gdy tylko jedno z państw Mercosuru - Argentyna, Brazylia, Paragwaj lub Urugwaj - ją ratyfikuje.

Jak podkreślił polityk PSL, klauzula będzie uruchamiana, jeśli ceny danego produktu w UE wskutek importu z Mercosuru spadną o 5 proc. - Jej uruchomienie będzie oznaczać podniesienie ceł na ten produkt lub nawet zakaz wwozu takiego produktu na teren Unii - zaznaczył.

Hetman zapowiedział także zabiegi o to, by przewidziany w kolejnym unijnym budżecie na lata 2028-2034 fundusz na rekompensaty dla rolników został przekierowany wyłącznie na pokrywanie strat poniesionych wskutek napływu produktów z Mercosuru. Chodzi o tzw. rezerwę kryzysową w wysokości 6,3 mld euro, która ma stać się częścią wspólnej polityki rolnej w przyszłym budżecie UE.

- Parlament Europejski będzie pracował nad całym budżetem, nad poszczególnymi jego elementami. Będzie więc mógł do tego budżetu wprowadzać swoje propozycje - powiedział Hetman.

Z Brukseli Magdalena Cedro (PAP)

(planujemy kontynuację tematu)

mce/ ap/ jpn/

O Autorze

PAP Redaktor

© PowiemPolsce.pl

Miejsca Polaków na świecie

Miejsca Polaków na świecie

Zapisz się do newslettera

Jesteś tutaj