Prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan spotkał się w środę w Ankarze z premierem Grecji Kyriakosem Mitsotakisem. Po rozmowach zapewnił, że „chociaż problemy sąsiadów są złożone, nie są one nie do pokonania w świetle prawa międzynarodowego” - przekazały tureckie media.
- Podczas spotkania po raz kolejny otwarcie i szczerze omówiliśmy nasze stanowiska dotyczące Morza Egejskiego i wschodniej części Morza Śródziemnego – powiedział Erdogan. - Chociaż obecne problemy są złożone, nie są one nie do pokonania w świetle prawa międzynarodowego. Potrzebna jest tylko dobra wola, konstruktywny dialog i wola znalezienia rozwiązania - dodał.
Turecki przywódca stwierdził też, że zaangażowanie Ankary w nowe inicjatywy obronne podejmowane w Europie będzie służyło interesom zarówno Turcji, jak i Grecji.
Mitsotakis zaznaczył, że nadszedł czas, aby usunąć wszelkie zagrożenia, które wiszą nad stosunkami dwóch państw. - Uważam, że w duchu pozytywnych doświadczeń, które się ostatnio pojawiły, nadszedł czas, aby znieść wszelkie zagrożenia, formalne i merytoryczne, w naszych stosunkach. Jeśli nie teraz, to kiedy? – powiedział grecki premier.
Podczas wizyty premiera Grecji w Ankarze w obecności obu przywódców podpisano kilka porozumień dwustronnych, obejmujących inwestycje, handel morski, współpracę gospodarczą, reagowanie na katastrofy, kulturę, naukę i technologię.
Mitsotakisowi towarzyszyła delegacja ministrów, którzy wzięli udział w tzw. posiedzeniu Rady Współpracy Wysokiego Szczebla – inicjatywie mającej na celu zacieśnienie relacji obu państw.
Grecja i Turcja, sojusznicy z NATO, nadal spierają się o szereg kwestii, w tym o granice morskie, Cypr i prawa do wierceń na Morzu Egejskim i wschodniej części Morza Śródziemnego. Turcja wyraziła również zaniepokojenie rosnącą współpracą obronną i energetyczną Grecji, Izraela i Cypru, która - jej zdaniem - marginalizuje Ankarę i którą niektórzy postrzegają jako próbę przeciwdziałania wpływom Turcji w regionie.
Jakub Bawołek (PAP)
jbw/ san/


PAP
12.02.2026 / 07:40