Kijów jest na drodze do tego, by stać się filarem przyszłego bezpieczeństwa energetycznego Europy dzięki doświadczeniom wyniesionym z wojny - powiedział minister energetyki Ukrainy Denys Szmyhal w środę w Paryżu. Wezwał jednocześnie do zwiększenia presji sankcyjnej na Rosję.
- Jest dla nas absolutnie jasne, że Ukraina może stać się bardzo ważnym filarem przyszłego bezpieczeństwa Europy, ponieważ wiemy, jak chronić nasz system energetyczny, jak go naprawiać i jak go rozwijać - oświadczył Szmyhal podczas spotkania ministerialnego Międzynarodowej Agencji Energetycznej (MAE).
Minister oznajmił, że jego kraj potrzebuje „trzech rzeczy” i proponuje trzy kierunki działań dla zwiększenia bezpieczeństwa energetycznego: dalsze sankcje wobec Rosji, całkowite odejście Europy od rosyjskiego gazu oraz ograniczenie wykorzystania rosyjskiej ropy i paliwa jądrowego.
Szmyhal podkreślił, że przyszłość europejskiego bezpieczeństwa energetycznego powinna opierać się na rozwoju terminali LNG i tzw. pionowego korytarza gazowego oraz dywersyfikacji dostaw surowcow, w tym paliwa do jądrowych elektrowni. Pionowy korytarz gazowy to wspierany przez Unię Europejską program rozwoju infrastruktury przesyłu gazu w Europie Środkowej, w którym uczestniczy również Ukraina.
- Musimy zmniejszać wykorzystanie rosyjskiej ropy - dodał polityk.
Minister zaznaczył, że Ukraina rozwija energetykę odnawialną i jądrową. Zwrócił jednocześnie uwagę na skalę obecnych wyzwań w sektorze energetycznym.
- Ukraina przed 2014 rokiem, zanim Rosja zajęła Krym i Donbas, miała 54 GW mocy wytwórczych – taka była nominalna moc naszych elektrowni. To ogromny potencjał. Dziś mamy tylko 10 GW i deficyt na poziomie 6 GW dla naszej gospodarki i ludności - powiedział Szmyhal.
Uzupełnił, że jego kraj „jak nikt inny na świecie” wie, jak wygląda życie z dostawami prądu przez około 2–3 godziny dziennie, czym jest życie bez ogrzewania podczas silnych mrozów oraz jak prowadzić działalność gospodarczą, mając energię jedynie z generatora dieslowskiego lub gazowego.
Szmyhal był jednym z dziesiątków ministrów, którzy przybyli na dwudniowe posiedzenie MAE. Takie spotkania odbywają się co dwa lata, a tegoroczna edycja poświęcona jest m.in. bezpieczeństwu energetycznemu, przystępności cenowej oraz zrównoważonemu rozwojowi.
Z Paryża Yana Bzot (PAP)
yb/ adj/


PAP
18.02.2026 / 19:20