Rzecznik rządu Adam Szłapka podkreślił we wtorek, że wszystko, co powinno było paść publicznie na temat udziału Polski we francuskim systemie odstraszania nuklearnego, padło już ze strony premiera Donalda Tuska. Dodał, że musiałby sprawdzić, na ile sprawa ta była konsultowana z BBN.
Podczas konferencji prasowej po posiedzeniu rządu Szłapka zapytany był o sygnały płynące ze strony Kancelarii Prezydenta RP, jakoby kwestia udziału Polski we francuskim programie odstraszania nuklearnego nie była konsultowana przez rząd z prezydentem Karolem Nawrockim. Rzecznik rządu został też spytany o słowa szefa BBN Sławomira Cenckiewicza, który powiedział we wtorek, że nie wierzy, by Francja podzieliła się z sojusznikami swoim potencjałem nuklearnym.
Szłapka, odpowiadając na pytania, stwierdził, że „musiałby to sprawdzić”, ale nie wie, na ile wymiana korespondencji w tym zakresie - była prowadzona z Biurem Bezpieczeństwa Narodowego.
Dodał, że kwestia udziału w programie „to są sprawy na tyle delikatne, że o większości z tych spraw na tym etapie trudno mówić publicznie”. – Wszystko, co powinno paść publicznie, padło już dzisiaj ze strony pana premiera – zaznaczył.
Chodzi o przedstawioną w poniedziałek przez prezydenta Francji Emmanuela Macrona wizję nowego francuskiego odstraszania nuklearnego. Macron zaproponował współpracę z innymi krajami europejskimi, w tym z Polską, i zapowiedział zwiększenie liczby francuskich głowic. Podkreślił, że zaawansowane odstraszanie nuklearne da europejskim sojusznikom Francji możliwość udziału w ćwiczeniach związanych z odstraszaniem.
Premier Tusk, zabierając głos przed wtorkowym posiedzeniem rządu, podkreślił, że kwestia ta jest konsultowana nie tylko z samą Francją, ale również z tymi państwami, które równocześnie z Polską wyraziły gotowość do współpracy i zostały zaproszone do udziału w projekcie. Poza Polską Macron wymienił siedem państw, tj.: Belgię, Danię, Grecję, Holandię, Niemcy, Szwecję i Wielką Brytanię.
Szef rządu dodał, że „Polska nie będzie chciała być pasywna, jeśli chodzi także o bezpieczeństwo nuklearne w kontekście militarnym”. - Będziemy współpracowali z naszymi sojusznikami, w tym z Francją, która wyszła z tą konkretną ofertą, i wraz ze wzrostem własnych, naszych autonomicznych możliwości, będziemy także starali się przygotować Polskę w przyszłości do jak najbardziej autonomicznych działań w tej kwestii – zadeklarował Tusk.(PAP)
from/ andr/ ugw/


PAP
03.03.2026 / 19:40