Wybierz kontynent

Szef MON o ewakuacji Polaków z Bliskiego Wschodu: każdy potrzebujący dostanie wsparcie od wojska polskiego

W użyciu są dwa samoloty Boeing 737, a w dyspozycji dwa samoloty transportowe Herkules; każdy, kto będzie potrzebował wsparcia będzie mógł liczyć na wsparcie wojska polskiego - tak o ewakuacji Polaków z Bliskiego Wschodu w związku z atakiem Izraela i USA na Iran mówił w czwartek wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz.

Fot. Art Service

Szef MON informacje te przekazał podczas konferencji prasowej na terenie 8. Krakowskiej Bazy Lotnictwa Transportowego, z której - jak dodał - wystawiono medyczny zespół, który weźmie udział w działaniach ewakuacyjnych.

Jak podkreślił, około 100 polskich obywateli przebywających na Bliskim Wschodzie wymaga pilnej pomocy medycznej, wsparcia lub zabezpieczenia medycznego w kraju. Dodał, że ta liczba może się zwiększyć. - Wykorzystamy każde miejsce dla osób, które tego wsparcia potrzebują - zapewnił minister.

Kosiniak-Kamysz poinformował, że to gen. Jarosław Chojnacki z Dowództwa Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych (DORSZ) dowodzi kontyngentem wojskowym, który udał się w czwartek rano w stronę Bliskiego Wschodu. Dowódca operacyjny Rodzajów Sił Zbrojnych gen. Maciej Klisz jako dowódca generalny „wystawił siły i środki”.

- W użyciu są dwa samoloty Boeing 737, ale w dyspozycji w ramach działań i podjętych przez nas decyzji są dwa (samoloty transportowe) Herkules z 33. Bazy Lotnictwa Transportowego w Powidzu oraz (samolot transportowy) CASA z 8. bazy w Krakowie - powiedział szef MON.

Jak dodał, do Krakowa pomiędzy godziną 13 a 14 i w podobnym czasie do Warszawy przylecą dwa samoloty z turystami z Dubaju, liniami komercyjnymi.

Na pytanie, czy planowane są kolejne loty ewakuacyjne, szef MON odparł: „będziemy o tym informować”. Zaznaczył, że zależy to też od możliwości startu i lądowania samolotu. - Jeżeli będzie taka i potrzeba, i możliwość to oczywiście jesteśmy w pełnej gotowości. Każdy, kto będzie potrzebował wsparcia będzie na to wsparcie, od strony Wojska Polskiego, mógł liczyć - zadeklarował Kosiniak-Kamysz.

Premier Donald Tusk w środę ogłosił, że podjął decyzję o wykorzystaniu wojskowych samolotów do wsparcia ewakuacji Polaków z Bliskiego Wschodu i skierował taki wniosek do prezydenta Karola Nawrockiego. Prezydent RP, zwierzchnik sił zbrojnych podpisał postanowienie o użyciu Polskiego Kontyngentu Wojskowego Bliski Wschód w działaniach ewakuacji polskich obywateli przebywających w Arabii Saudyjskiej, Bahrajnie, Egipcie, Izraelu, Katarze, Kuwejcie, Omanie i Zjednoczonych Emiratach Arabskich.

Zgodnie z postanowieniem od 5 do 31 marca 2026 r. do 150 żołnierzy może zostać zaangażowanych przy ewakuacji z krajów Bliskiego Wschodu obywateli polskich, w szczególności osób wymagających wsparcia medycznego.

Stany Zjednoczone i Izrael zaatakowały Iran w sobotę, 28 lutego. Teheran w odwecie przystąpił do ataków m.in. na bazy amerykańskie w regionie, w wyniku czego wiele linii lotniczy anulowało swoje loty. (PAP)

sza/ ero/ mro/

O Autorze

PAP Redaktor

© PowiemPolsce.pl

Miejsca Polaków na świecie

Miejsca Polaków na świecie

Zapisz się do newslettera

Jesteś tutaj