Szef MSZ Izraela Gideon Saar oświadczył, że jego kraj nie chce niekończącej się wojny i będzie konsultować się z USA, kiedy zakończyć konflikt z Iranem. Saar spotkał się we wtorek ze swoim niemieckim odpowiednikiem Johannem Wadephulem, który powiedział, że USA i Izrael są gotowe na rozwiązanie dyplomatyczne.
Skonsultujemy się z naszymi amerykańskimi przyjaciółmi, kiedy nastąpi „odpowiedni moment”, by zakończyć wojnę - powiedział Saar reporterom w Jerozolimie podczas swojego spotkania z Wadephulem. Odmówił jednak spekulacji, kiedy dokładnie mogą zakończyś się walki.
Saar odwiedził z Wadephulem miasto Bet Szemesz, gdzie w zeszłym tygodniu w ataku irańskiej rakiety balistycznej zginęło dziewięć osób.
Szef niemieckiej dyplomacji zwrócił uwagę na sytuację Palestyńczyków w Strefie Gazy i na okupowanym Zachodnim Brzegu. Podkreślił, że nowy konflikt nie może przyćmić losu ponad 2 mln mieszkańców Strefy Gazy, gdzie nadal trwa kryzys humanitarny i dociera zbyt mała pomoc.
Wadephul potępił również ataki ekstremistycznych żydowskich osadników na wsie na Zachodnim Brzegu, w których w ostatnich dniach zginęli kolejni Palestyńczycy. Wezwał izraelskie organy ścigania, by „z najwyższa determinacją” reagowały na te atakie.
Izrael od 28 lutego atakuje wraz z USA Iran, na co ten odpowiada nalotami dronowymi i rakietowymi m.in. na Izrael. Wojsko izraelskie walczy też ze sprzymierzonym z Iranem libańskim Hezbollahem. (PAP)
adj/


PAP
10.03.2026 / 18:00