Wybierz kontynent

16 kwietnia w TK rozprawa ws. zbadania konstytucyjności sposobu zgłaszania i weryfikacji kandydatów do KRS

Trybunał Konstytucyjny wyznaczył na 16 kwietnia termin rozpoznania wniosku Krajowej Rady Sądownictwa o zbadanie konstytucyjności sposobu zgłaszania i weryfikacji kandydatur sędziów w procedurze poprzedzającej wybór sędziowskiego składu KRS.

Fot. Radek Pietruszka

Trybunał nad wnioskiem KRS ma obradować w pięcioosobowym składzie, pod przewodnictwem sędziego TK Stanisława Piotrowicza. Sprawozdawcą będzie prezes TK Bogdan Święczkowski. W składzie znaleźli się też wiceprezes TK Bartłomiej Sochański oraz sędziowie Jakub Stelina i Rafał Wojciechowski.

Planowane na 16 kwietnia posiedzenie rozpocząć się ma o godzinie 11. Kilka dni później, bo 20 kwietnia, możliwe jest opiniowanie kandydatów do KRS przez zgromadzenia sędziów.

Rada zarzuciła przepisom ustawy o KRS niezgodność z różnymi normami konstytucyjnymi. Między innymi z zasadą publicznego dostępu do służby publicznej na jednakowych zasadach, prawa do sprawiedliwego i jawnego rozpatrzenia sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki, czy z zasadą równoważenia się władz.

Jej zdaniem zasady dostępu do służby publicznej muszą mieć charakter obiektywny, by umożliwiać ubieganie się o przyjęcie do tej służby „różnym kandydatom, zgodnie z zasadami równości szans, bez jakichkolwiek dyskryminacji i nieuzasadnionych ograniczeń”.

Według Rady zaskarżone przepisy naruszają to prawo kandydatów do KRS, gdyż m.in. „determinują możliwości udziału w konkursie od decyzji organu władzy wykonawczej - co w sytuacji faktycznej, mającej miejsce od wielu lat (ma – PAP) prowadzić do faktycznego wykluczenia części kandydatów, którym obecna opcja rządząca, w tym także Minister Sprawiedliwości odmawia statusu sędziego”.

„Instrumentalne wykorzystanie zaskarżonych przepisów do podważania statusu ustrojowego kandydujących sędziów przesądza o tym, że zaskarżony przepis zawiera normy, które w jaskrawy sposób naruszają prawo dostępu do służby publicznej na równych zasadach” – wskazano we wniosku.

Przepisy zostały też zaskarżone pod kątem zasady równoważenia się władz w zakresie, w jakim władza wykonawcza - dokładnie Minister Sprawiedliwości - może „zahamować proces wyborczy i wyeliminować część kandydatów do Rady”.

Chodzi o przepis, zgodnie z którym marszałek Sejmu w terminie 3 dni od dnia otrzymania zgłoszenia kandydata do Rady, zwraca się do szefa MS o potwierdzenie posiadania przez osoby popierające tę kandydaturę statusu sędziego.

We wniosku Rada wskazała, że szef MS „nie jest organem władnym decydować kto jest, a kto nie jest sędzią”. „Kompetencja do potwierdzenia statusu może prowadzić do dominacji władzy wykonawczej w osobie Ministra Sprawiedliwości w procesie wyboru członków Rady, tym bardziej, iż to właśnie Minister Sprawiedliwości był organem inicjującym dwukrotnie wprowadzenie dodatkowego kryterium weryfikacji podmiotów uprawnionych do kandydowania w ustawach o zmianie ustawy o KRS” – podkreślono we wniosku.

Przepisy ustawy o KRS są według Rady niezgodne również z zasadą prawa do sprawiedliwego i jawnego rozpatrzenia sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki przez właściwy, niezależny, bezstronny i niezawisły sąd.

To z kolei realizuje się w ocenie Rady w przypadku odmowy przyjęcia przez marszałka Sejmu zgłoszenia na kandydata do KRS. „Należy zauważyć, że kandydat na członka Rady de facto nie ma realnego prawa do rozpatrzenia odwołania od postanowienia Marszałka przez sąd” – wskazano we wniosku. Jak czytamy, choć kandydat może złożyć skargę na postanowienie marszałka, to określone w ustawie o KRS postępowanie „nie umożliwia stronom przedstawienia swych racji, a sądowi wyjaśnienia istotnych okoliczności spornych”. W związku tym, zdaniem Rady, warunki tak ukształtowanego postępowania nie są zgodne ze standardem sprawiedliwej procedury sądowej określonej w konstytucji.

Zgodnie z obowiązującą ustawą o Radzie, procedura zgłaszania kandydatów do KRS rozpoczęła się 11 lutego i kończy się w piątek, 13 marca.

Według źródeł PAP, do czwartku wieczorem, do Sejmu wpłynęło ponad 40 kandydatur na sędziowskich członków KRS. Jak podkreśliło źródło, po zakończeniu przyjmowania zgłoszeń, rozpocznie się procedura ich weryfikacji.

Zgodnie z obecnie obowiązującymi przepisami, Sejm wybiera 15 sędziów-członków KRS spośród sędziów Sądu Najwyższego, sądów powszechnych, sądów administracyjnych i sądów wojskowych na wspólną 4-letnią kadencję.

Uprawnionymi do zgłoszenia kandydata do Rady jest grupa 2 tys. obywateli, którzy ukończyli 18 lat oraz 25 wciąż orzekających sędziów. Wybranych w ten sposób kandydatów zgłasza się marszałkowi Sejmu w ciągu 30 dni od dnia obwieszczenia o rozpoczęciu procedury wyboru do KRS. Obwieszczenie marszałka ukazało się w Monitorze Polskim 11 lutego.

Marszałek przekazuje posłom zgłoszenia kandydatów i zwraca się też do klubów poselskich o wskazanie, w terminie 7 dni, kandydatów na członków Rady. Klub poselski może wskazać nie więcej niż 9 kandydatów do KRS. Jeżeli łączna liczba wskazanych kandydatów będzie mniejsza niż 15, to zgodnie z ustawą, pozostałych kandydatów (spośród tych zgłoszonych) w liczbie brakującej do 15 wskazuje Prezydium Sejmu.

Następnie właściwa komisja sejmowa ustala listę 15 kandydatów z zastrzeżeniem, że na liście uwzględnia się co najmniej jednego kandydata wskazanego przez każdy klub poselski. Na koniec członkowie Rady są wybierani na wspólną 4-letnią kadencję przez Sejm, większością 3/5 głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów.

Po rozpoczęciu procedury zgłaszania kandydatów na sędziowskich członków KRS, gotowość do pomocy w wyborze zadeklarowali prezesi 10 z 11 sądów apelacyjnych w Polsce proponując, by Sejm - na podstawie obowiązujących przepisów - wybrał 15 sędziów do KRS, ale spośród tych kandydatów, którzy uzyskają najwyższe poparcie w powszechnym głosowaniu na zgromadzeniach sędziów. Do tego pomysłu pozytywnie odniósł się szef MS Waldemar Żurek, który już wcześniej zapowiadał plan „B” w przypadku prezydenckiego weta do noweli ustawy o KRS zakładający, że sędziowie wskazują kandydatów, a Sejm dokonuje ich zatwierdzenia.

Prezesi sądów apelacyjnych wskazywali też później, że legitymizacja nowej KRS „zależy od powszechności udziału sędziów w opiniowaniu kandydatów”. Zaproponowali, by zgromadzenia sędziów we wszystkich sądach odbyły się w tym samym dniu i wskazali, że możliwa data to 20 kwietnia 2026 roku.

Spór dotyczący KRS i wyłanianych w procedurze przy jej udziale tzw. neosędziów, wiąże się z nowelizacją w grudniu 2017 r. ustawy o Radzie, zgodnie z którą od 2018 r. 15 sędziów-członków KRS wybieranych jest przez Sejm, choć wcześniej byli oni wybierani przez środowiska sędziowskie. Zmiana z 2017 r. stała się powodem stawianych przez ówczesną opozycję, a przez rządzących obecnie, zarzutów upolitycznienia KRS i kwestionowania statusu osób powołanych na sędziów w procedurze z udziałem tak ukształtowanej KRS. Na wadliwość procedury wyłaniania sędziów z udziałem obecnej KRS wskazywały w ostatnich latach też orzeczenia europejskich trybunałów – TSUE i ETPC. (PAP)

nl/ rbk/

O Autorze

PAP Redaktor

© PowiemPolsce.pl

Miejsca Polaków na świecie

Miejsca Polaków na świecie

Zapisz się do newslettera

Jesteś tutaj