Premier Donald Tusk podkreślił we wtorek, że program Polska Zbrojna będzie realizowany i pożyczki będą płynąć do Polski. Będziemy kontynuować to z pożytkiem dla polskiej obronności i polskiego przemysłu zbrojeniowego - zaznaczył szef rządu.
W ubiegły czwartek prezydent Karol Nawrocki poinformował, że nie podpisze rządowej ustawy wdrażającej unijny mechanizm SAFE. W odpowiedzi na weto prezydenta Rada Ministrów przyjęła w miniony piątek uchwałę w sprawie Programu Polska Zbrojna. Upoważnia ona ministra obrony narodowej oraz ministra finansów i gospodarki do reprezentowania polskiego rządu i podpisania w jego imieniu umowy oraz dokumentów dotyczących pożyczki SAFE, którą Bank Gospodarstwa Krajowego zaciągnie na rzecz Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych. Zobowiązania finansowe BGK z tytułu pożyczki SAFE zostaną objęte gwarancją Skarbu Państwa.
Premier zapewnił przed rozpoczęciem wtorkowego posiedzenia rządu, że Program Polska Zbrojna będzie realizowany. - I te pożyczki będą płynąć do Polski - dodał Tusk.
Podziękował też wicepremierowi, szefowi MON Władysławowi Kosiniakowi-Kamyszowi „za pracę na rzecz szybkiego rozwiązania tego niepotrzebnego kryzysu wywołanego przez stanowisko prezydenta i opozycję”
- Ale tutaj spokojnie te kwestie będziemy kontynuować z pożytkiem dla polskiej obronności i polskiego przemysłu zbrojeniowego - powiedział szef rządu.
Według przyjętej przez rząd uchwały spłata pożyczki nastąpi ze środków, które nie są wliczane do minimalnego limitu wydatków na obronność. To warunek, który obowiązywał również w przypadku przedłożonej prezydentowi ustawy. Kosiniak-Kamysz mówił w piątek w Sejmie, że uchwała zabezpiecza budżet resortu obrony.
Pełnomocniczka rządu ds. SAFE Magdalena Sobkowiak-Czarnecka oceniła w poniedziałek w studiu PAP, że w kwietniu Polska otrzyma pierwsze środki w programie „Polska Zbrojna”; chodzi o 28 mld zł zaliczki. Jak dodała, podpisanie umowy na pożyczki z KE planowane jest na przełom marca i kwietnia.
Ustawa wdrażająca unijny mechanizm dozbrajania SAFE zakładała stworzenie zarządzanego przez Bank Gospodarstwa Krajowego Finansowego Instrumentu Zwiększenia Bezpieczeństwa, za pośrednictwem którego rząd mógłby korzystać z pieniędzy z SAFE - unijnego instrumentu nisko oprocentowanych pożyczek na szybkie zwiększenie obronności państw UE. Według deklaracji rządu 89 proc. z tych środków miałoby trafić do polskich firm zbrojeniowych, a oprócz armii wsparte miały zostać również np. Policja i Straż Graniczna.
Polski wniosek złożony do programu opiewał na 43,7 mld euro i uzyskał akceptację instytucji unijnych. Tym samym Polska została wskazana jako największy beneficjent programu. (PAP)
ero/ par/


PAP
17.03.2026 / 13:00