Wybierz kontynent

Sejm: sędziów Trybunału Konstytucyjnego wybrano zgodnie z procedurami

Sejm wybrał sędziów Trybunału Konstytucyjnego zgodnie z procedurami - podkreślono we wtorkowym komunikacie Sejmu. Dodano, że każdy z kandydatów na sędziego TK został poddany pod głosowanie indywidualnie, a o rozpoczęciu kadencji sędziego TK decyduje data wyboru przez Sejm.

Fot. Leszek Szymański

Sejm w piątek wybrał sześcioro sędziów Trybunału Konstytucyjnego - wszyscy to osoby, których kandydatury zostały zgłoszone formalnie przez Prezydium Sejmu, a faktycznie przez kluby koalicji rządowej. Poparcia nie zyskali dwaj kandydaci zgłoszeni przez klub PiS.

We wtorek w komunikacie na stronie internetowej Sejmu przekazano, że wybór sędziów został poprzedzony przedstawieniem wszystkich kandydatur przez przedstawicieli wnioskodawców oraz dyskusją. „Samo głosowanie odbyło się w zgodzie z art. 194 ust. 1 Konstytucji, który stanowi, że sędziowie wybierani są indywidualnie na 9 lat. Należy podkreślić, że o rozpoczęciu kadencji sędziego Trybunału Konstytucyjnego nie decyduje data zakończenia kadencji sędziego, który był wybrany uprzednio, a data wyboru przez Sejm” - czytamy w komunikacie Sejmu.

W komunikacie podkreślono, że każdy z kandydatów na sędziego TK został poddany pod głosowanie indywidualnie. Dodano jednocześnie, że status sędziego Trybunału Konstytucyjnego zyskuje się z chwilą wyboru przez Sejm. Z komunikatu wynika też, że z powodu „niewniesienia sprzeciwu Sejm wyraził zgodę na przeprowadzenie wyboru sędziów TK bez zachowania terminu 7 dni”, na co - jak czytamy - pozwala Izbie art. 30 ust. 4 Regulaminu Sejmu.

W poniedziałek szef Kancelarii Prezydenta RP Zbigniew Bogucki powiedział, że wybór sędziów TK budzi wątpliwości i poinformował, że najpóźniej we wtorek zwróci się do marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego o ich wyjaśnienie. Według niego, koalicja rządząca pogubiła się w terminach, regulaminie i „właściwie we wszystkim”.

Bogucki stwierdził, że popełniono „krytyczne błędy proceduralne”. Ocenił on, że „wydaje się, że nie zachowano terminu zgłaszania kandydatur” oraz nie zachowano „minimalnego 7-dniowego terminu pomiędzy doręczeniem posłom dokumentów dotyczących kandydatur a przeprowadzeniem głosowania”, a także naruszono standard „rzetelności proceduralnej przez nieprzedstawienie posłom jednej z zgłoszonych kandydatur”. Na pytanie dziennikarzy, czy opcja nieprzyjęcia ślubowania od sędziów TK jest w ogóle rozważana przez prezydenta, szef KPRP powiedział, że najpierw należy rozstrzygnąć, czy „w ogóle doszło do wyboru”.

Jeszcze przed głosowaniami ws. wyboru sędziów TK, Bogucki mówił w Sejmie, że większość parlamentarna mogła uzupełniać TK „krok po kroku, zgodnie z konstytucją”. - Ale nie chcieliście tego robić, dlatego że TK, gdzie nie mielibyście większości, nie byłby pod butem waszego rządu i premiera. Teraz widzicie tego szansę, by w 48 godzin zaaresztować TK i wybrać byle jak, byle szybko, byle waszych kandydatów (...). Prezydent na to na pewno nie pozwoli - zapowiedział.

Na sędziów TK wybrani zostali: sędzia, dotąd przewodniczący komisji kodyfikacyjnej ustroju sądownictwa i prokuratury przy MS Krystian Markiewicz; dr hab. nauk prawnych, prof. w Instytucie Nauk Prawnych PAN Maciej Taborowski; dr hab. nauk prawnych, prof. w Katedrze Postępowania Cywilnego na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego Marcin Dziurda; sędzia, dotąd prezes Sądu Okręgowego w Opolu Anna Korwin-Piotrowska; dr hab. prof. Uniwersytetu Śląskiego Dariusz Szostek, a także adwokat dr Magdalena Bentkowska.

Wszyscy zostali zgłoszeni przez Prezydium Sejmu na sześć wakujących dotąd stanowisk w 15-osobowym TK. Po dokonanym przez Sejm wyborze 6 sędziów TK minister sprawiedliwości Waldemar Żurek zaapelował do prezydenta Karola Nawrockiego, by „nie próbował łamać konstytucji” i odebrał od tych sędziów ślubowanie. Zapowiedział jednocześnie, że resort ma „plan B” gdyby prezydent ślubowań nie odebrał.

Posłowie PiS podważają konstytucyjność piątkowego wyboru, twierdząc, że narusza ją m.in. wybór aż sześciu sędziów. Ich zdaniem powinni oni być wybierani w różnym czasie w związku z kończeniem się kadencji poszczególnych sędziów TK. W lutym posłowie PiS złożyli w Trybunale Konstytucyjnym wniosek kwestionujący konstytucyjność ustawy regulującej wybór sędziów TK. We wtorek Trybunał Konstytucyjny odroczył bez terminu rozprawę w tej sprawie; postanowił zwrócić się też do prezydenta Karola Nawrockiego o zajęcie pisemnego stanowiska w sprawie wniosku. (PAP)

kl/ ugw/

O Autorze

PAP Redaktor

© PowiemPolsce.pl

Miejsca Polaków na świecie

Miejsca Polaków na świecie

Zapisz się do newslettera

Jesteś tutaj