Wybierz kontynent

USA: Trump zapowiedział wysłanie funkcjonariuszy ICE na lotniska

Prezydent USA Donald Trump zapowiedział, że od poniedziałku funkcjonariusze policji imigracyjnej ICE zaczną wspierać funkcjonariuszy służby TSA w zapewnianiu bezpieczeństwa na lotniskach. To efekt przedłużającego się paraliżu budżetowego ministerstwa bezpieczeństwa krajowego (DHS).

Fot. SHAWN THEW / POOL

„W poniedziałek ICE będzie na lotniskach, aby pomóc naszym wspaniałym agentom TSA, którzy pozostali na stanowiskach, mimo że radykalni lewicowi Demokraci, skupiający się wyłącznie na ochronie zatwardziałych przestępców, którzy nielegalnie wjechali do naszego kraju, narażają USA na niebezpieczeństwo, wstrzymując wypłatę pieniędzy, na które dawno temu wyrażono zgodę w podpisanych i opieczętowanych umowach” - napisał Trump we wpisie na Truth Social. Wyraził pewność, że choć funkcjonariusze będą wykonywać „fantastyczną pracę”, to będzie ona krytykowana przez opozycję.

Podobnym ruchem groził już w sobotę, próbując zmusić Demokratów do przełamania impasu dotyczącego uchwalenia nowego budżetu DHS. Mówił wtedy, że poza zapewnianiem bezpieczeństwa będą oni również „aresztować wszystkich nielegalnych imigrantów, którzy przybyli do naszego kraju, kładąc szczególny nacisk na tych z Somalii”.

Jednak pytany w niedzielę o rolę, jaką odgrywać będzie ICE, „car od granicy” Białego Domu Tom Homan zapowiedział w wywiadzie dla CNN, że będą oni wyręczać lotniskowe służby w prostych zadaniach nie wymagających specjalistycznego szkolenia, np. pilnowaniu wejść i wyjść.

DHS pozostaje bez budżetu od 37 dni, przez co pracownicy Administracji Bezpieczeństwa Transportu (TSA) pracują bez zapłaty aż do uchwalenia dla nich środków. Według NBC News, paraliż spowodował, że dotąd już ponad 400 funkcjonariuszy TSA odeszło z pracy. Wielu innych poszło na urlopy. Efektem są bardzo długie kolejki do odprawy bezpieczeństwa na lotniskach, sięgające nawet trzech godzin. Niektóre lotniska zamknęły część punktów kontroli bezpieczeństwa. Najgorsza sytuacja panuje w Houston, Atlancie, Filadelfii i Nowym Orleanie.

Dyrektorzy amerykańskich linii lotniczych zaapelowali w liście do Kongresu o pilne działania w celu uzgodnienia sposobu dalszego finansowania ministerstwa.

Demokraci odmówili zgody na wydzielenie środków dla resortu bez przeprowadzenia zmian w jego funkcjonowaniu. Swoje żądania przedstawili po zastrzeleniu przez funkcjonariuszy federalnych służb imigracyjnych w Minneapolis amerykańskich obywateli - Alexa Prettiego i Renee Good. Ministerstwo nadzoruje m.in. służby imigracyjne (ICE), Urząd Celny i Ochrony Granic (CBP), TSA i Federalną Agencję Zarządzania Kryzysowego (FEMA).

W sobotę najbogatszy człowiek na świecie Elon Musk zaproponował, że wypłaci wynagrodzenie pracownikom amerykańskiej, którzy nie otrzymują wypłat w związku z częściowym shutdownem.

„Chciałbym zaoferować wypłacenie wynagrodzeń personelowi TSA podczas obecnego impasu dotyczącego finansowania, który negatywnie wpływa na życie tak wielu Amerykanów na lotniskach w całym kraju” - napisał Musk w serwisie X.

Z Waszyngtonu Oskar Górzyński (PAP)

osk/ zm/

O Autorze

PAP Redaktor

© PowiemPolsce.pl

Miejsca Polaków na świecie

Miejsca Polaków na świecie

Zapisz się do newslettera

Jesteś tutaj