Szef MS Waldemar Żurek ocenił, że wtorkowy wyrok TSUE nie zamknął sprawy „neo-sędziów”, tylko potwierdził systemowy problem wadliwych powołań w sądach powszechnych i Sądzie Najwyższym. Dodał, że resort spodziewał się tego wyroku.
TSUE orzekł we wtorek, że nieprawidłowość, której dopuszczono się przy powołaniu sędziego, nie wystarczy sama w sobie, by stwierdzić, że sędzia ten nie jest niezawisły. Według TSUE konieczna jest całościowa ocena wszystkich okoliczności towarzyszących powołaniu tego sędziego. Unijny trybunał odpowiedział w ten sposób na pytania poznańskiego sądu o dopuszczalność kwestionowania statusu sędzi powołanej przy udziale Krajowej Rady Sądownictwa ukształtowanej po 2017 r.
Minister sprawiedliwości odniósł się do wyroku na platformie X we wtorek wieczorem. „TSUE nie zamknął sprawy neo-sędziów - przeciwnie, potwierdził systemowy problem wadliwych powołań, zarówno w sądach powszechnych, jak i Sądzie Najwyższym. Spodziewaliśmy się tego wyroku” - oświadczył minister Żurek.
Szef MS podkreślił, że reformę w tej sprawie należy „doprowadzić do końca”. „Obywatel musi mieć pewność, że o jego sprawie rozstrzyga sędzia, a nie polityczny nominant przebrany w togę. Mamy na to gotowe lekarstwo - nazywa się ustawa praworządnościowa” - dodał szef MS.
Resort sprawiedliwości w październiku ub.r. przedstawił projekt tzw. ustawy praworządnościowej, czyli ustawy o „przywróceniu prawa do niezależnego i bezstronnego sądu ustanowionego ustawą poprzez uregulowanie skutków uchwał Krajowej Rady Sądownictwa, podjętych w latach 2018–2025”. Projekt jest obecnie na etapie prac w sejmowej komisji, w lutym br. odbyło się publiczne wysłuchanie w jego sprawie.
Wcześniej we wtorek wiceminister sprawiedliwości Dariusz Mazur podobnie ocenił, że wyrok TSUE potwierdza konieczność ustawowego rozwiązania problemu nieprawidłowo powołanych sędziów. Dodał, że orzeczenie to potwierdza istnienie „neosędziów” i wadliwego ukształtowania „neo-KRS”. „Proszę więc nie szerzyć dezinformacji, że TSUE stwierdził, że »nie ma neosędziów«. Jest dokładnie przeciwnie” - podsumował Mazur.
Unijny Trybunał wezwał Polskę do ustanowienia ram normatywnych pozwalających na ocenę możliwości wykonywania zadań przez osoby wadliwie powołane na stanowiska sędziowskie. W ten sposób - w ocenie sędziów z Luksemburga - uda się przywrócić zaufanie publiczne do systemu sądownictwa w Polsce i zapewnić poszanowanie zasady podziału władzy. (PAP)
kl/ rbk/


PAP
24.03.2026 / 20:40