Starsza kobieta zginęła w rosyjskim ataku na obwód odeski, na południu Ukrainy - poinformowały w środę rano miejscowe władze. Inny rosyjski atak spowodował uszkodzenie obiektu energetycznego w obwodzie czernihowskim, na północy kraju; ok. 150 tys. odbiorców w mieście Czernihów i jego okolicach jest bez prądu.
„Wczoraj wieczorem w rejonie Izmaiłu w wyniku wrogiego ataku na dzielnicę mieszkalną został zniszczony prywatny dom, doszło do pożaru. Uszkodzonych zostało również sześć sąsiednich budynków mieszkalnych. Strażacy ugasili pożar. Według wstępnych informacji jedna osoba zginęła, a jedna została ranna” - czytamy w komunikacie Państwowej Służby ds. Sytuacji Nadzwyczajnych (DSNS).
Szef odeskich wojskowych władz obwodowych Ołeh Kiper powiadomił, że ofiara śmiertelna to 87-letnia kobieta.
Spółka Czernihowobłenerho poinformowała w komunikatorze Telegram, że „w wyniku ataku wroga uszkodzeniu uległ obiekt energetyczny w rejonie (powiecie) czernihowskim. Bez prądu pozostało około 150 tysięcy odbiorców w mieście Czernihów i rejonie czernihowskim. Pracownicy energetyki przystąpią do prac awaryjnych i naprawczych, gdy tylko pozwoli na to sytuacja bezpieczeństwa”.
W nocy z wtorku na środę Rosja wystrzeliła w kierunku Ukrainy 147 dronów, z czego ponad 80 typu Shahed. Obrona przeciwlotnicza zestrzeliła 121 bezzałogowych statków powietrznych na północy, południu i wschodzie kraju. Odnotowano trafienia 24 dronów bojowych w 18 lokalizacjach.
Z Kijowa Iryna Hirnyk (PAP)
ira/ ap/


PAP
25.03.2026 / 10:00