Jest pierwszy efekt wizyty prezydenta Karola Nawrockiego w Budapeszcie, premier Węgier Viktor Orban odciął Ukrainę od dostaw gazu - podkreślił w środę na X premier Donald Tusk. Putin się cieszy - dodał szef polskiego rządu.
W poniedziałek prezydenci Polski i Węgier Karol Nawrocki oraz Tamas Sulyok wzięli udział w obchodach Dnia Przyjaźni Polsko-Węgierskiej w Przemyślu (woj. podkarpackie). W drugiej części dnia rozmowy przeniosły się do Budapesztu, gdzie Nawrocki spotkał się z premierem Viktorem Orbanem.
W środę Viktor Orban ogłosił, że Węgry wstrzymują dostawy gazu na Ukrainę do czasu wznowienia dostaw ropy naftowej rurociągiem Przyjaźń. - Potrzebujemy nowych środków, które pomogą nam przełamać blokadę naftową i zapewnić bezpieczeństwo energetyczne Węgier. Dlatego dostawy gazu z Węgier na Ukrainę będą stopniowo wstrzymywane, a nadwyżki magazynowane w kraju. Dopóki Ukraina nie będzie dostarczać ropy naftowej, nie będzie też otrzymywać gazu z Węgier - oświadczył Orban.
Do decyzji Orbana premier Tusk odniósł się na X.
„Jest pierwszy efekt wizyty Karola Nawrockiego w Budapeszcie. Premier Orban odciął Ukrainę od dostaw gazu. Putin się cieszy” - podkreślił szef rządu.
We wtorek premier powiedział, że poniedziałkowa wizyta prezydenta Nawrockiego na Węgrzech odbyła się wbrew rekomendacji i opiniom polskiego rządu. Ocenił, że spotkanie polskiego prezydenta z premierem Węgier Viktorem Orbanem przed wyborami parlamentarnymi w tym kraju jest działaniem wbrew polskim interesom. Tusk podkreślił, że interesie Polski nie jest wspieranie Orbana w jego prorosyjskich i antyeuropejskich działaniach. Zwrócił się też do prezydenta Nawrockiego słowami: „jest pan prezydentem Polski i ma pan obowiązki polskie, a nie rosyjskie”.
We wtorek rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz powiedział, że Nawrocki uczestniczył w poniedziałek w obchodach Dni Przyjaźni Polsko – Węgierskiej, które są organizowane od 19 lat. Jak dodał, w Budapeszcie Nawrocki spotkał się ponownie z prezydentem Węgier Tamasem Sulyokiem, a potem też z Viktorem Orbanem, który - jak dodał - „jest premierem wybranym w demokratycznych wyborach przez obywateli Węgier”. Zaznaczał, że Nawrocki wielokrotnie podkreślał, że nie zgadza się z wieloma decyzjami Węgier.
12 kwietnia odbędą się na Węgrzech wybory parlamentarne. Opozycyjna partia TISZA Petera Magyara prowadzi z Fideszem premiera Viktora Orbana w większości niezależnych sondaży - w lutowym badaniu firmy Median partia ta uzyskała 20-punktową przewagę wśród zdecydowanych wyborców. (PAP)
wni/ par/


PAP
25.03.2026 / 20:00