Wybierz kontynent

Mulawa (Konfederacja): ok. 100 podpisów pod wnioskiem o odwołanie Hennig-Kloski z funkcji minister klimatu

W piątek do sekretarza marszałka Sejmu trafił wniosek o wyrażenie wotum nieufności wobec minister klimatu i środowiska Pauliny Hennig-Kloski. Poseł Konfederacji Krzysztof Mulawa przekazał PAP, że pod tą inicjatywą podpisało się łącznie blisko 100 posłów.

Fot. Albert Zawada

Konfederacja zarzuca Hennig-Klosce (Centrum), że jest „fanatyczną zwolenniczką” wdrażania tzw. polityki klimatycznej UE w momencie, kiedy już wszyscy wiedzą, że ta polityka klimatyczna ciągnie europejską gospodarkę w dół. Ugrupowanie zarzuca też ministrze „nieudolne” wdrażanie przepisów o systemie kaucyjnym. Kolejnym argumentem jest kwestia programu Czyste Powietrze, w którym błędy są odziedziczone po poprzednim rządzie, natomiast były ponad dwa lata, żeby ten bałagan posprzątać.

W rozmowie z PAP Mulawa przekazał, że pod wnioskiem o wyrażenie wotum nieufności wobec ministry klimatu i środowiska podpisała się „znakomita większość” posłów Konfederacji, liczni posłowie PiS a także posłowie innych ugrupowań i posłowie niezrzeszeni. Jak dodał, łącznie pod wnioskiem podpisało się blisko 100 posłów. - Wymagało to przekonania innych stron politycznych, że warto w tym temacie współpracować - powiedział Mulawa PAP.

- Liczymy również na kolegów po lewej stronie, którzy nie są w koalicji, na partię Razem. Liczymy na to, że PSL będzie również chciał merytorycznie do tego wniosku podejść - stwierdził poseł. - Liczymy, że naprawdę nam się to uda. Jest to jedna z pierwszych takich inicjatyw, gdzie wyraźnie ponad podziałami chcemy odwołać osobę, która obiektywnie szkodzi, która nie jest osobą kompetentną, która doprowadziła do marnotrawstwa publicznych środków i wprowadzała ogromny chaos w programie Czyste Powietrze - dodał.

Mulawa pytany, czy trudno było przekonać posłów PiS do poparcia wniosku, będącego pierwotnie samodzielną inicjatywą Konfederacji, ocenił, że „na początku zdecydowanie tak”. - Początkowo koledzy z PiS-u zareagowali negatywnie, ale po ponad tygodniu zreflektowali się i pozytywnie odebrali ten wniosek - powiedział. Dodał, że rozumie motywy posłów PiS, którzy początkowo nie chcieli podpisać się pod inicjatywą Konfederacji, dlatego też ostatecznie stała się ona wspólnym wnioskiem grupy posłów.

Według posła Konfederacji, wniosek ten mógłby zostać poddany pod głosowanie na następnym posiedzeniu Sejmu, które odbędzie się w dniach 14-17 kwietnia.

Szefowa Polski 2050, ministra funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz pytana przez PAP o inicjatywę Konfederacji podkreśliła, że członkowie jej klubu będą rozmawiać o głosowaniu ws. wotum z koalicjantami, z którymi tworzą rząd, a nie z PiS-em i Konfederacją.

Podobnie o stanowisku klubu Polski 2050 wypowiedział się w rozmowie z PAP jego przewodniczący Paweł Śliz. Chociaż dodał, że Paulina Hennig-Kloska „nie jest członkiem koalicji (rządowej)”. - Klub Centrum jest klubem, nie jest partią wchodzącą w skład koalicji. W koalicji jest Polska 2050, Lewica, Koalicja Obywatelska i PSL. Będziemy rozmawiać na ten temat z naszymi koalicjami - podkreślił Śliz.

Poseł Polski 2050 Bartosz Romowicz powiedział PAP, że nie podpisał się pod inicjatywą posłów Konfederacji, ponieważ „nie akceptuje niektórych treści zawartych w uzasadnieniu”. „Natomiast zagłosuję za wnioskiem o udzielenie wotum nieufności ministry klimatu i środowiska” - zapowiedział.

Poseł klubu Centrum Sławomir Ćwik podkreślił w rozmowie z PAP, że możliwość złożenia wniosku o wotum nieufności wobec minister jest “wilczym prawem opozycji”. - Wniosek ten uznaję za bezpodstawny, to jest gra polityczna Konfederacji i PiS-U, aby bić pianę. Podzieli on los wszystkich, czyli będzie oddalony. Nie wyobrażam sobie innego scenariusza, mówiąc wprost - podkreślił poseł.

Jak zaznaczył, jeżeli posłowie Polski 2050 mają wątpliwości dotyczące tego, jak zachować się przy głosowaniu nad wnioskiem, ma on dla nich radę, którą wygłaszał ostatnio prezydent Karol Nawrocki. - Niech się ogarną - oświadczył.

Paulina Hennig-Kloska objęła stanowisko ministry klimatu i środowiska z ramienia Polski 2050. Wkrótce po przegranych na koniec stycznia wyborach w partii na przewodniczącą ugrupowania Hennig-Kloska opuściła Polskę 2050, by następnie utworzyć klub parlamentarny Centrum.

Wiceszef klubu PSL-TD Marek Sawicki pytany przez PAP, czy zagłosuje za odwołaniem Hennig-Kloski stwierdził, że „to się okaże”. W piątek w Radiu ZET Sawicki ocenił, że Paulina Hennig-Kloska jest jednym „ze słabszych punktów tego rządu od samego początku”.

Wiceprzewodniczący koła poselskiego Konfederacji Korony Polskiej Roman Fritz oświadczył w rozmowie z PAP, że jego koło zagłosuje za odwołaniem ministry klimatu, dlatego, że jest to „jedna z najgorszych ministrów tego rządu”.

Wniosek o wotum nieufności wobec ministra może być zgłoszony przez co najmniej 69 posłów; klub Konfederacji liczy 16 posłów, dlatego też aby jego złożenie było możliwe, politycy Konfederacji musieli szukać poparcia wśród posłów innych formacji.

Zamiar złożenia wniosku o odwołanie Hennig-Kloski zapowiedział pod koniec lutego lider Konfederacji Krzysztof Bosak. - Pani minister nie nadaje się do tego, by być w rządzie, nie tylko na funkcji ministra, ale także na funkcji wiceministra ani szefa czegokolwiek - ocenił wówczas wicemarszałek Sejmu. Podkreślił, że jego zdaniem ministra klimatu i środowiska jest „fanatyczną zwolenniczką wdrażania tzw. polityki klimatycznej Unii Europejskiej w momencie, kiedy już wszyscy wiedzą, że ta polityka klimatyczna ciągnie europejską gospodarkę w dół”. (PAP)

iwo/ pab/ par/

O Autorze

PAP Redaktor

© PowiemPolsce.pl

Miejsca Polaków na świecie

Miejsca Polaków na świecie

Zapisz się do newslettera

Jesteś tutaj