Prezydent Petr Pavel oświadczył we wtorek, że Czechy powinny od nowa przeanalizować stosunki z Węgrami. Dotyczy to także kwestii informacji, którymi Praga będzie dzielić się z Budapesztem. Zdaniem szefa dyplomacji Petra Macinki uwagi prezydenta są bez znaczenia. - To rząd kształtuje politykę zagraniczną – powiedział.
- Uważam za całkowicie niedopuszczalne, aby państwo członkowskie Unii Europejskiej i NATO, w ten sposób omijało zasady i dzieliło się z naszym przeciwnikiem informacjami wrażliwymi, jeżeli nie tajnymi - powiedział Pavel w rozmowie z czeską telewizją publiczną. Jego zdaniem Węgry osłabiają zbiorowe bezpieczeństwo.
- W praktyce powinno to, przynajmniej z mojego punktu widzenia, oznaczać ograniczenie wszelkich kontaktów z Peterem Szijjarto (ministrem spraw zagranicznych Węgier –PAP), ponieważ jest on całkowicie niewiarygodny. I na pewno wiedział o tym również Viktor Orban. Uważam, że takich spraw nie można tak po prostu pominąć - stwierdził Pavel.
- Opinie prezydenta nie mają znaczenia - odparł Macinka w odpowiedzi na oświadczenie Pavla dotyczące Węgier. Dodał, że politykę zagraniczną wyznacza rząd. - Najwyraźniej próbuje on dać do zrozumienia reszcie opozycji, co ma mówić – ocenił szef czeskiej dyplomacji w rozmowie z jednym z portali.
Jest także zdania, że ostatnie rewelacje dotyczące Szijjarto są próbą wywarcia wpływu na wybory na Węgrzech. - Ujawnianie nagrań rozmów węgierskiego ministra z 2024 roku tuż przed wyborami w 2026 roku jest absurdalne - powiedział.
Media przypomniały, że szef dyplomacji od dawna jest w sporze z Pavlem po tym, gdy szef państwa odmówił mianowania kandydata partii Macinki na stanowisko ministra środowiska. Później wysyłał smsy do doradców Pavla, które prezydent uznał za próbę szantażu wobec jego osoby. Macinka forsował także, i to z powodzeniem, aby na szczyt NATO nie jechał prezydent, lecz premier Czech Andrej Babisz w towarzystwie właśnie Macinki.
Tygodnik „Washington Post” napisał przed tygodniem, że węgierski minister spraw zagranicznych podczas przerw w unijnych posiedzeniach regularnie informował telefonicznie o negocjacjach Rosję. We wtorek opublikowano nagranie, które ma przedstawiać węgierskiego ministra omawiającego z rosyjskim odpowiednikiem europejskie sankcje. Według dziennikarzy Szijjarto powiedział, że zrobi wszystko, co w jego mocy, aby zablokować pakiet sankcji unijnych. W innej rozmowie miał obiecać, że wraz ze Słowacją doprowadzi do usunięcia z unijnej listy sankcyjnej nazwiska siostry rosyjskiego oligarchy Aliszera Usmanowa.
Z Pragi Piotr Górecki (PAP)
ptg/ mal/


PAP
31.03.2026 / 21:00