Brytyjska policja poinformowała w środę o aresztowaniu trzech kolejnych mężczyzn w związku z podpaleniem w północnym Londynie czterech karetek pogotowia, należących do żydowskiej organizacji charytatywnej Hatzola.
Londyńska policja metropolitalna podała na swojej stronie internetowej, że pod trzema różnymi adresami w brytyjskiej stolicy aresztowano trzech mężczyzn w wieku 20, 19 i 17 lat. Dwóch z nich to obywatele brytyjscy, trzeci ma obywatelstwo brytyjskie i pakistańskie.
„Wszyscy trzej zostali zatrzymani pod zarzutem zmowy w celu podpalenia z zamiarem spowodowania zagrożenia życia i przewiezieni na londyński posterunek policji, gdzie pozostają w areszcie policyjnym” – napisano w policyjnym komunikacie.
W zeszłym tygodniu funkcjonariusze zatrzymali dwóch obywateli brytyjskich w wieku około 40 lat, a następnie zwolnili ich obu za kaucją.
Do podpalenia karetek doszło około godz. 1.35 w nocy z niedzieli na poniedziałek w dzielnicy Golders Green na północy Londynu. Na nagraniach z monitoringu widać trzech zamaskowanych mężczyzn, którzy oblewają pojazdy benzyną i je podpalają. Straż pożarna oświadczyła, że od ognia zajęły się butle z tlenem w karetkach, które eksplodowały. W efekcie w pobliskich budynkach mieszkalnych kilka szyb wyleciało z okien. Nikt jednak nie odniósł obrażeń.
- Wiemy, że niepokój wśród społeczności żydowskiej jest nadal duży, ale mam nadzieję, że te aresztowania pokazują, iż robimy wszystko, co w naszej mocy, aby postawić winnych przed sądem – powiedziała szefowa policji antyterrorystycznej w Londynie Helen Flanagan.
Śledztwo prowadzą funkcjonariusze służb antyterrorystycznych, jednak na razie zdarzenie to nie jest traktowane jako akt terroryzmu. (PAP)
mrf/ kar/


PAP
01.04.2026 / 17:20