Osiem osób zginęło, a 95 zostało rannych w czwartkowym ataku na most autostradowy B1 w irańskim mieście Karadż - przekazały władze lokalne. Prezydent USA Donald Trump poinformował, że amerykańskie wojska zniszczyły trzy irańskie mosty i zamieścił filmik burzonego mostu w Karadżu.
Władze Iranu informowały wcześniej o dwóch ofiarach śmiertelnych nalotu na most w Karadżu. Nieukończona w momencie ataku konstrukcja łączy Teheran z leżącym kilkadziesiąt km na północny zachód Karadżem.
- To okropna zbrodnia - skomentował w irańskich państwowych mediach Ghodratollah Sejf, przedstawiciel władz regionu Alborz, w którym leży Karadż.
Na nagraniu zamieszczonym przez Trumpa widać, jak pod wpływem eksplozji wali się jedno z przęseł podwieszanego mostu. Według BBC przeprowadzono dwa oddzielne ataki na konstrukcję.
Amerykański przywódca opisał zaatakowany obiekt jako największy most w Iranie i zapowiedział kolejne ataki, wzywając Teheran do zawarcia porozumienia z USA.
Szef MSZ Iranu Abbas Aragczi oświadczył w serwisie X, że „atakowanie obiektów cywilnych, w tym niedokończonych mostów, nie zmusi Irańczyków do poddania się”. Zapowiedział, że „każdy most i budynek będzie odbudowany”.
USA i Izrael zaatakowały Iran 28 lutego. Od tego czasu trwają naloty na to państwo, które w odpowiedzi uderza w Izrael i państwa Zatoki Perskiej.
Według najnowszego raportu amerykańskiej agencji HRANA, zajmującej się prawami człowieka w Iranie, od początku amerykańsko-izraelskich ataków zginęło tam co najmniej 1606 cywilów, w tym 244 dzieci, 1212 wojskowych oraz 709 osób, które nie przyporządkowano jeszcze do żadnej z tych grup. (PAP)
adj/ sp/


PAP
03.04.2026 / 06:40