Blisko 800 mieszkańców Łodzi wzięło udział w miejskim śniadaniu wielkanocnym, które w niedzielę odbyło się w hali Expo. Kard. Konrad Krajewski, arcybiskup Łodzi, zachęcał uczestników do dobroci wobec innych, mówiąc: „choć nieraz jest nam ciężko, bądźmy dobrzy i piękni – bądźmy takimi kwiatami z Łodzi”.
Kard. Konrad Krajewski, niedawno mianowany przez papieża biskupem Łodzi, po raz pierwszy jako ordynariusz wziął udział w miejskim śniadaniu wielkanocnym.
Spotkanie miało charakter ekumeniczny – fragment Ewangelii odczytał pastor kościoła ewangelickiego ks. Marcin Undas. W swoim wystąpieniu arcybiskup łódzki zwracał się do osób często borykających się z niedostatkiem i problemami życiowymi, podkreślając, że „skoro Pan Jezus pokonał śmierć i wyszedł z grobu, nie ma sytuacji w naszym życiu, z której nie moglibyśmy wyjść”.
– To On pokazał, że nawet najtrudniejsze sytuacje, a śmierć jest chyba największą z nich, On pokonuje i mówi do nas: odwagi. Ze mną możecie pokonać wszystko i tego wam życzę – mówił kard. Krajewski.
Hierarcha przeszedł wśród gości śniadania, rozmawiając z nimi, błogosławiąc im i życząc, by byli dobrzy i piękni dla innych. - Niech Pan Bóg wam błogosławi. Bądźcie tak piękni jak wiosna. To jest taki okres, kiedy wszystko kwitnie, budzi się do życia i mówi: bądź piękny, kwitnij. Kwiaty są dobre na każdą okazję. Na chrzest, na pogrzeb. Kiedy jest człowiek zakochany i kiedy musi przeprosić. Choć nieraz nam ciężko i trudno, ale bądźmy dobrzy i piękni dla innych. Bądźmy takimi kwiatami w Łodzi - powiedział do wszystkich wiernych.
W śniadaniu wielkanocnym uczestniczył także biskup pomocniczy Piotr Kleszcz, który pobłogosławił pokarmy przygotowane przez wolontariuszy na wielkanocny stół. Wydarzenie od kilku lat organizują Urząd Miasta Łodzi i Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej we współpracy z Centrum Służby Rodzinie. W tym roku w stacjonarnej uroczystości wzięło udział około 800 osób, a kolejnych 200 paczek trafiło przed świętami do mieszkańców, którzy ze względu na stan zdrowia, niepełnosprawność lub wiek nie mogli przybyć osobiście.
Na stołach wielkanocnego śniadania znalazło się w tym roku 400 litrów żurku, 200 kg białej kiełbasy, 200 kg sałatki jarzynowej, 200 kg wędlin i tyle samo pieczonych mięs, 2 200 gotowanych jajek, 300 kg ciast i babek wielkanocnych, a także 100 kg owoców oraz ponad 2 tysiące czekoladowych figurek wielkanocnych.
- Bardzo dziękuję za możliwość bycia razem, bo to jest wielka wartość, a w okresie takim jak ten, nikt nie powinien być pozostawiony samemu sobie - powiedział obecny na wielkanocnym śniadaniu wiceprezydent Łodzi Adam Pustelnik. Podziękował szczególnie dziesiątkom wolontariuszy, Centrum Służby Rodzinie i wszystkim, któzy włozyli swoja prace, by przygotować uroczyste śniadanie. (PAP)
jus/ bst/


PAP
05.04.2026 / 13:20