Prezydent USA Donald Trump powiedział w środę w rozmowie z telewizją PBS, że rozejm zawarty z Iranem nie dotyczy Libanu i ataków Izraela na cele proirańskiej grupy terrorystycznej Hezbollah. To „oddzielna potyczka” - podkreślił.
Trump odniósł się w ten sposób do kontynuowania przez izraelskie wojsko uderzeń wymierzonych w Hezbollah w Libanie. W krótkiej rozmowie telefonicznej z PBS prezydent USA powiedział, że zawieszenie broni nie dotyczy Libanu. Pytany o powód, odparł, że „ze względu na Hezbollah”.
- Oni nie zostali włączeni do porozumienia. To też załatwimy, jest w porządku - zapewnił Trump, cytowany przez dziennikarkę stacji, zaznaczając, że zawarty rozejm uwzględnia prawo Izraela do dalszych ataków.
- To osobna potyczka, okej? - dodał.
Początkowe doniesienia mówiły, że dwutygodniowy rozejm zawarty przez USA i Iran miał dotyczyć również ataków Izraela na Hezbollah, jednak armia izraelska w środę kontynuowała działania zbrojne wymierzone w proirańską bojówkę. Irańska agencja prasowa Fars podała, że ze względu na to „naruszenie” zawieszenia broni Iran wstrzyma przepuszczanie statków przez cieśninę Ormuz. (PAP)
osk/ akl/


PAP
08.04.2026 / 18:40