Wicepremier i minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski rozmawiał w poniedziałek z Anitą Orbán, która w nowym rządzie Węgier ma objąć stanowisko szefowej MSZ; Sikorski zaprosił ją do Polski i złożył gratulacje zwycięskiej partii TISZA - przekazał PAP rzecznik MSZ Maciej Wewiór.
- Wicepremier i minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski rozmawiał dzisiaj telefonicznie z Anitą Orban, która będzie ministrem spraw zagranicznych w nowym rządzie węgierskim. Szef polskiej dyplomacji złożył gratulacje z okazji historycznego zwycięstwa partii TISZA w węgierskich wyborach parlamentarnych i zaprosił ją (Orban) do Polski - przekazał PAP Wewiór.
- Rozmowa dotyczyła również priorytetowych dla Polski tematów takich jak odblokowanie środków z Europejskiego Instrumentu na rzecz Pokoju, wsparcie finansowe dla Ukrainy - czyli 90 mld (euro), które są blokowane w tej chwili przez Węgry, oraz potrzeby szybkiego przyjęcia kolejnego pakietu sankcyjnego UE wobec Rosji - dodał rzecznik MSZ.
Jak relacjonował Wewiór, Sikorski podczas rozmowy zaznaczył, że rezultat wyborów na Węgrzech otwiera drogę do odnowy relacji polsko-węgierskich oraz stanowi ważny symbol dla państw broniących zasad demokratycznych. Według rzecznika MSZ, wicepremier z uznaniem odniósł się także do deklaracji przyszłego premiera Węgier, Petera Magyara, dotyczącej powrotu do bliskiej i partnerskiej współpracy z Polską, a także do jego zapowiedzi wizyty w Polsce.
Sikorski podczas rozmowy ocenił, że obie strony mają przed sobą jasny cel, jakim jest powrót do konstruktywnego dialogu - zarówno w relacjach dwustronnych, jak i w ramach Unii Europejskiej.
Wewiór zaznaczył, że Sikorski zaprosił Anitę Orban do złożenia wizyty w Warszawie w najbliższym możliwym terminie. Spotkanie to, podkreślił, „ma służyć nadaniu nowej dynamiki współpracy w Europie Środkowej” oraz wypracowaniu wspólnych stanowisk w kluczowych kwestiach bezpieczeństwa. Rozmówcy potwierdzili gotowość do ścisłej współpracy na rzecz wzmocnienia bezpieczeństwa regionu oraz spójności polityki europejskiej.
Po przeliczeniu 99 proc. głosów oddanych w węgierskich wyborach parlamentarnych, Narodowe Biuro Wyborcze (NVI) przyznaje partii TISZA 138 miejsc w 199-osobowym parlamencie, co daje jej konstytucyjną większość dwóch trzecich. Koalicja Fidesz-KDNP pod przewodnictwem premiera Viktora Orbana otrzymała w nich 55 mandatów. Do parlamentu wejdzie też skrajna prawica, Mi Hazank, która może liczyć na sześć miejsc. (PAP)
wni/ par/


PAP
13.04.2026 / 18:40