Hezbollah oświadczył w czwartek, że ogłoszony przez USA rozejm w Libanie musi uniemożliwić wojskom izraelskim dalsze działania w tym państwie. Dodano, że obecność Izraelczyków w Libanie da jego mieszkańcom „prawo do oporu”. Izrael walczył w Libanie nie z armią tego państwa, ale ze wspieranym przez Iran Hezbollahem.
Zawieszenie broni musi obejmować całkowite wstrzymanie izraelskich ataków i uniemożliwienie ruchów wojsk izraelskich - napisano w oświadczeniu ruchu cytowanym przez BBC. Dodano, że rozejm musi obejmować powrót do sytuacji sprzed 2 marca, a „utrzymywanie izraelskiej okupacji daje Libanowi i jego mieszkańcom prawo do stawiania oporu”.
2 marca Hezbollah zaatakował północny Izrael, włączając się do wojny Izraela i USA z Iranem. W odpowiedzi Izrael rozpoczął intensywne naloty na cele tej grupy w całym Libanie i operację lądową na południu kraju.
Prezydent USA Donald Trump ogłosił w czwartek, że od północy czasu lokalnego w Libanie będzie obowiązywało 10-dniowe zawieszenie broni. Trump uzgodnił porozumienie z prezydentem Libanu Josephem Aounem i premierem Izraela Benjaminem Netanjahu.
Libański rząd nie kontroluje Hezbollahu, z którym walczył Izrael. Władze Libanu dążyły do rozbrojenia proirańskiego ruchu, czego domagają się również władze w Jerozolimie.
Rząd w Bejrucie dążył do zawieszenia broni. Podczas konfliktu Izrael zajął południe kraju, z którego uciekło ponad milion z ok. 6 mln mieszkańców Libanu.
Wojska izraelskie pozostaną na południu Libanu podczas ogłoszonego przez Trumpa rozejmu - poinformowały izraelskie media za źródłami militarnymi.
Przedstawiciele władz w Jerozolimie mówili wcześniej, że operacja przeciwko Hezbollahowi będzie prowadzono do czasu, gdy to ugrupowanie przestanie być zagrożeniem dla północy Izraela.
Według mediów USA również naciskały na rozejm, co ma pomóc w zawarciu porozumienia z Iranem. W trwającej od 28 lutego wojnie USA i Izraela z tym państwem obowiązuje ogłoszone w nocy z 7 na 8 kwietnia dwutygodniowe zawieszenie broni. Jego przedłużenie jest niepewne. Iran nalegał, by rozejm obejmował również walki w Libanie. (PAP)
adj/ ap/


PAP
16.04.2026 / 21:00