Projekt prezydencki w sprawie kryptowalut nie był składany, bo mimo podjętego przez prezydenta Karola Nawrockiego dialogu zarówno z opozycją, jak i częścią koalicji, oraz domówienia poprawek nie było na nie zgody Donalda Tuska - powiedział w piątek szef KPRP Zbigniew Bogucki.
Według niego premier „się zacietrzewił i uznał, że w tej sprawie będzie szedł na ścianę”.
Sejm w piątek ponownie nie odrzucił prezydenckiego weta do ustawy o rynku kryptoaktywów. Wprowadzała ona m.in. środki nadzorcze, np. umożliwiała KNF wstrzymanie oferty publicznej kryptowalut. Według prezydenta Karola Nawrockiego przepisy były zbyt restrykcyjne, według koalicji rządowej brak ustawy tworzy luki prawne.
Szef KPRP był pytany przez dziennikarzy po tym głosowaniu, czemu nie został zgłoszony prezydencki projekt ustawy dotyczący rynku kryptoaktywów. - Projekt prezydencki (ws. kryptowalut) nie był składany z uwagi na to, że podjęty był dialog prezydenta zarówno z opozycją, jak i częścią koalicji. Były domówione poprawki, te poprawki zostały zgłoszone m.in. w Senacie i wszystkie poprawki, poza jedną, wylądowały w koszu - stwierdził Bogucki na briefingu prasowym w Sejmie.
- Nie było zgody Donalda Tuska, który się zacietrzewił i uznał, że w tej sprawie będzie szedł na ścianę - powiedział Bogucki. Według niego, ustawa prezydencka nic by tu nie pomogła.
Bogucki zauważył, że premier Donald Tusk występując w Sejmie mówił o różnych zagrożeniach, które jego zdaniem są związane ze sprawą kryptowalut, ale - jak ocenił szef KPRP - nie widać na nie reakcji państwa, służb, policji i prokuratury. - Jeśli prawdą jest to, co mówi premier, to mamy do czynienia z gigantyczną indolencją premiera w kwestii bezpieczeństwa państwa - zaznaczył.
W piątek Sejm głosował nad ponownym uchwaleniem ustawy o rynku kryptoaktywów. Do uchwalenia ustawy – i tym samym do odrzucenia prezydenckiego weta – potrzebne były 263 głosy poparcia. Oznacza to, że Sejm ponownie nie uchwalił ustawy.
Było to już drugie podejście Sejmu do odrzucenia weta prezydenta Karola Nawrockiego do ustawy o rynku kryptoaktywów. Prezydent pierwszy raz zawetował ją na początku grudnia ub.r. Wówczas w trakcie głosowania ustawy – również w grudniu 2025 r. – Sejm nie odrzucił weta. Rząd zdecydował wtedy na ponowne wniesienie do Sejmu tej samej ustawy, która została uchwalona w lutym br. Prezydent po raz kolejny ją zawetował.
Strona prezydencka argumentując weto przekonywała m.in., że zawarte w niej rozwiązania są nadmiarowe i nie uwzględniono w nich proponowanych w czasie prac legislacyjnych niezbędnych poprawek. Według przedstawicieli rządu i partii koalicyjnych brak ustawy tworzy luki prawne i nie pozwala na odpowiednią ochronę konsumentów.
Celem ustawy o kryptoaktywach było zapewnienie stosowania unijnego rozporządzenia MiCA (The Markets in Crypto-Assets Regulation) dotyczącego rynku kryptoaktywów. Ustawa wprowadzała środki nadzorcze mające na celu przeciwdziałanie naruszeniom, których mogą dopuścić się podmioty nadzorowane, w tym umożliwiała KNF wstrzymanie oferty publicznej kryptoaktywów, przerwanie jej przebiegu na określony czas, zakazanie rozpoczęcia oferty publicznej lub zakazanie dopuszczenia kryptoaktywów do obrotu. (PAP)
wni/ par/


PAP
17.04.2026 / 14:00