Wybierz kontynent

Rosyjska rakieta rozświetliła w nocy niebo nad Skandynawią

Mieszkańcy Norwegii, Szwecji i Finlandii obserwowali w nocy z czwartku na piątek spektakularne zjawisko świetlne. Policja otrzymała setki zgłoszeń od zaniepokojonych świadków. Był to jednak efekt startu rakiety z rosyjskiego kosmodromu na północy kraju.

Fot. MAXIM SHIPENKOV

Zjawisko przybierało formę jasnego, wirującego punktu otoczonego błękitną mgławicą. Zauważono je nad norweskim Romsdal oraz w regionie Sapmi na północy Szwecji i Finlandii, gdzie blask był szczególnie intensywny i wyraźny na tle głębokiej nocy.

Astronomowie wyjaśnili, że było to tzw. zjawisko zmierzchowe, które powstaje, gdy gazy wylotowe rakiety na dużej wysokości zostają oświetlone przez słońce, które dla obserwatora na ziemi schowało się już za horyzontem. Tworzy to efekt gigantycznego, świecącego reflektora.

Źródłem wywołującego niepokój zdarzenia była rosyjska rakieta nośna Sojuz-2.1b, wystrzelona z kosmodromu Plesieck niedaleko Archangielska. Wyposażona w dodatkowy stopień górny maszyna została wystrzelona w piątek około godziny 1:30 czasu polskiego, przecinając niebo nad północną częścią kontynentu w drodze na orbitę.

Celem misji było wyniesienie na orbitę heliosynchroniczną, około 500 kilometrów nad Ziemią, kolejnego satelity z wojskowej serii Kosmos. Mają to być urządzenia służące do rozpoznania lub łączności. To do takich zadań najczęściej wykorzystywane jest położone na północy Rosji centrum kosmiczne.

Charakterystyczna spirala to efekt rozprężania się gazów wylotowych w próżni oraz technicznego zrzutu resztek paliwa przez blok Wołga. Zamrożone cząsteczki działają wówczas jak lustro, odbijające promienie znajdującego się już daleko za horyzontem Słońca.

W 2009 roku podobne zjawisko wywołało sensację i serię teorii o wizytach UFO, portalach międzywymiarowych czy tajnych eksperymentach projektu HAARP. Norweskie służby odebrały wtedy tysiące telefonów od zaniepokojonych obywateli. Ostatecznie zagadkę wyjaśniło rosyjskie wojsko, przyznając, że była to awaria pocisku Buława, którego uszkodzony silnik zaczął obracać się wokół własnej osi, tworząc na niebie gigantyczny, świetlisty wiatraczek z rozpylonego paliwa.

Z Oslo Mieszko Czarnecki (PAP)

cmm/ zan/

O Autorze

PAP Redaktor

© PowiemPolsce.pl

Miejsca Polaków na świecie

Miejsca Polaków na świecie

Zapisz się do newslettera

Jesteś tutaj