Admirał Brad Cooper, który stoi na czele Dowództwa Centralnego USA, potwierdził w piątek, że amerykańskie siły rozminowują cieśninę Ormuz. Nie był w stanie powiedzieć, ile min postawił Iran na tym szlaku wodnym, lecz zapewnił, że jest to liczba będąca w zakresie amerykańskich możliwości.
Dowódca podkreślił, że amerykańskie wojsko ma zasoby, by utrzymywać blokadę irańskich portów tak długo, jak będzie trzeba - podała stacja CNN. Zapowiedział, że blokada pozostanie w mocy, dopóki o jej zakończeniu nie zdecyduje prezydent Donald Trump. Zaznaczył też, że Amerykanie obserwują wszystkie irańskie porty.
Amerykańska blokada statków wpływających do irańskich portów i wypływających z nich trwa od poniedziałku. Cooper przekazał, że do tej pory żadna amerykańska jednostka, biorąca w niej udział, nie została zaatakowana. Podsumował, że dotychczas 19 statków, które próbowały przełamać blokadę, zawróciło na polecenie Amerykanów do portu.
Dowódca nie potrafił powiedzieć, ile min Irańczycy postawili w cieśninie Ormuz od początku wojny z USA i Izraelem. Zapewnił jednak, że liczba ta „z pewnością mieści się w granicach możliwości usunięcia” przez siły amerykańskie. Potwierdził, że USA prowadzą operację rozminowywania.
Iran ogłosił w piątek otwarcie dla żeglugi cieśniny Ormuz na czas rozejmu z USA i Izraelem, czyli do najbliższej środy. Trump poinformował, że mimo otwarcia przez Teheran cieśniny amerykańska blokada irańskich portów pozostaje w mocy do czasu zawarcia porozumienia z Irańczykami. Oświadczył też, że ten kraj we współpracy z USA usuwa wszystkie miny morskie z cieśniny i zgodził się na to, że już nigdy jej nie zamknie.
Anonimowy przedstawiciel władz Iranu, cytowany przez agencję Reutera, powiedział, że dalsza blokada irańskich portów przez USA będzie oznaczać zerwanie porozumienia o otwarciu cieśniny Ormuz.
Jak podał dziennik „Wall Street Journal”, powołując się na przedstawiciela administracji Trumpa, rozmowy między USA i Iranem nie zostały jeszcze oficjalnie zaplanowane, ale najpewniej odbędą się w poniedziałek w Pakistanie. Wcześniej prezydent zapowiadał, że do spotkania może dojść w weekend.
Z Waszyngtonu Natalia Dziurdzińska (PAP)
ndz/ ap/


PAP
17.04.2026 / 21:00