Prokurator z początkiem przyszłego tygodnia podejmie decyzję, czy zaskarżone zostanie orzeczenie sądu o zastosowaniu aresztu warunkowego wobec 57-latka podejrzanego o spowodowanie wypadku, w którym zginął poseł Łukasz Litewka - poinformował w sobotę rzecznik sosnowieckiej prokuratury Bartosz Kilian.
Sąd Rejonowy w Dąbrowie Górniczej zdecydował w sobotę przed południem o zastosowaniu aresztu na trzy miesiące wobec 57-latka podejrzanego o spowodowanie wypadku, w którym zginął poseł Łukasz Litewka. Tymczasowe aresztowanie jest warunkowe - w przypadku wpłaty 40 tys. zł poręczenia majątkowego podejrzany będzie miał prawo opuścić areszt i zostanie objęty dozorem policji oraz zakazem opuszczania kraju.
- Orzeczenie to nie w pełni odpowiada wnioskom prokuratora, w związku z czym poddane zostanie wnikliwej analizie. Prokurator referent z początkiem przyszłego tygodnia podejmie decyzje, czy orzeczenie zostanie przez niego zaskarżone, czy może zgodzimy się z optyką przedstawioną przez sąd - powiedział dziennikarzom w sobotę po południu prok. Kilian.
Jednocześnie rzecznik Prokuratury Okręgowej w Sosnowcu zaapelował, aby umożliwić prokuraturze i policji niezakłócone prowadzenie czynności. - Pojawiają się doniesienia o inicjatywach mających na celu identyfikację podejrzanego w ramach samodzielnych działań społecznych. Bardzo proszę wszystkich, by nie ulegać tego rodzaju pokusie - podkreślił prokurator.
- Jesteśmy o krok od zachowań, które mogą wchodzić w zakres ustawy karnej. Jesteśmy o krok od nawoływania do publicznego linczu i popełnienia przestępstwa na szkodę podejrzanego - przestrzegał prok. Kilian.
Do tragicznego w skutkach wypadku doszło w czwartek około godz. 13. Według wstępnych ustaleń, 57-letni Sosnowiczanin, kierujący Mitsubishi Colt zderzył się z posłem jadącym z naprzeciwka na rowerze. Łukasz Litewka zmarł mimo reanimacji. Kierowca Mitsubishi został zatrzymany.
Łukasz Litewka był znany z działalności charytatywnej i społecznej. Jego fundacja #TeamLitewka m.in. poprzez media społecznościowe nagłaśniała i wspierała leczenie dzieci czy ratowanie zwierząt; reagowała na trudne sytuacje w lokalnej społeczności, zbierając środki na sprzęt rehabilitacyjny czy pomoc poszkodowanym w wypadkach. (PAP)
mja/ jms/ agz/


PAP
25.04.2026 / 16:40