Armia izraelska poinformowała w poniedziałek, że rozpoczęła atakowanie pozycji proirańskiej organizacji Hezbollah w dolinie Bekaa na wschodzie Libanu oraz obszary na południu tego kraju.
„Armia izraelska zaczęła atakować obiekty infrastruktury Hezbollahu w dolinie Bekaa i w innych rejonach południa Libanu” – podano w komunikacie.
Przywódca Hezbollahu Naim Kasem ponownie sprzeciwił się w poniedziałek bezpośrednim negocjacjom Libanu z Izraelem.
Dwie dotychczasowe rundy rozmów izraelsko-libańskich na szczeblu ambasadorów w Waszyngtonie doprowadziły do ogłoszenia przez prezydenta USA Donalda Trupa rozejmu, który wszedł w życie 17 kwietnia. Obowiązuje nadal, ale dochodzi do ataków.
Rzecznik izraelskiej armii oświadczył, że Hezbollah łamie postanowienia zawieszenia broni i dlatego Izrael będzie kontynuował operację na południu Libanu w celu zniszczenia, w pierwszej kolejności, wyrzutni rakiet i magazynów broni.
Według ministerstwa zdrowia w Bejrucie w niedzielę 14 osób zginęło, a 37 zostało rannych w izraelskich atakach na południowy Liban.
Gdy Iran został zaatakowany przez USA i Izrael 28 lutego, Hezbollah opowiedział się po stronie Teheranu.(PAP)
mw/ akl/


PAP
27.04.2026 / 16:00