Weto prezydenta nie kończy procesu legislacyjnego. Ono go poprawia. Jest sygnałem, że ustawa wymaga poprawy. To narzędzie korekty, a nie destrukcji – głos niezależnego ośrodka, który mówi jasno: trzeba ograniczyć błędy i usunąć ryzyka – przekazała Kancelaria Prezydenta RP.
W piątek Kancelaria Prezydenta opublikowała w mediach społecznościowych film dotyczący prezydenckich wet do ustaw.
W filmie przypomniano, że dotychczas prezydent 31 razy korzystał z prawa weta. Podkreślono, że jeśli zawetowane ustawy wracają poprawione i spełniają standardy dobrego prawa, prezydent Karol Nawrocki je podpisuje. Wyjaśniono, że tak było m.in. przy tzw. ustawie ukraińskiej czy wiatrakowej, ustawie o ruchu drogowym, o zapasach strategicznych, o środkach ochrony roślin czy ostatnio przy ustawie o jakości wody. Ustawy te prezydent podpisał po poprawkach rządu.
„To pokazuje jasno. Prezydent nie jest notariuszem ustaw. Jest realnym uczestnikiem procesu legislacyjnego i doprowadza do tego, że ostatecznie obywatele otrzymują lepsze prawo” – słyszymy w filmie.
Podkreślono w nim też, że weto prezydenta spełniło funkcję bezpiecznika systemowego.
„Na tym właśnie polega istota weta. Nie chodzi o zatrzymywanie państwa, chodzi o zatrzymywanie złego prawa. Nie chodzi o spór dla samego sporu, chodzi o odpowiedzialność za skutki ustaw. Nie chodzi o politykę, chodzi o obywateli” – dodano.
W czwartek prezydent RP Karol Nawrocki zawetował dwie ustawy: dotyczącą rozwodów pozasądowych oraz Kodeks wyborczy.
Wśród polskich prezydentów Karol Nawrocki jest rekordzistą, jeśli chodzi o liczbę zawetowanych ustaw w stosunku do czasu, w którym urzęduje. Najgłośniejsze były weta do ustawy o rynku kryptoaktywów i do tzw. ustawy łańcuchowej.
Pierwszy prezydent wybrany w wyborach powszechnych, Lech Wałęsa, podobnie jak Karol Nawrocki, lubił korzystać z weta. W sumie w ciągu pięcioletniej kadencji zawetował 27 ustaw. Następca Wałęsy, Aleksander Kwaśniewski, mniej chętnie odmawiał podpisania ustaw – w ciągu 10 lat prezydentury złożył 35 wet.
Lech Kaczyński w czasie tragicznie przerwanej katastrofą smoleńską kadencji zawetował w sumie 18 ustaw. Urzędujący w latach 2010-2015 Bronisław Komorowski tylko czterokrotnie korzystał z prawa weta i ma najmniejszy ze wszystkich prezydentów dorobek w tej dziedzinie.
Poprzednik obecnego prezydenta, Andrzej Duda, przez dwie kadencje zawetował 19 ustaw. (PAP)
mas/ joz/


PAP
01.05.2026 / 16:40