Wybierz kontynent

Gawkowski: praca z PiS czy K. Nawrockim nad zmianą konstytucji nie mieści się w lewicowych i demokratycznych wartościach

Wicepremier, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski wykluczył udział Lewicy w przyszłej Radzie ds. nowej Konstytucji, która ma zostać powołana przy prezydencie. - Praca z PiS, Konfederacją czy Karolem Nawrockim nad zmianą konstytucji nie mieści się w lewicowych i demokratycznych wartościach - powiedział.

Fot. Paweł Supernak

Według piątkowej zapowiedzi rzecznika prezydenta Rafała Leśkiewicza, 3 maja zostaną powołani pierwsi członkowie Rady ds. nowej Konstytucji przy prezydencie. W składzie gremium mają znaleźć się przedstawiciele klubów i kół poselskich (po dwie osoby z każdego klubu i po jednej z każdego koła), eksperci oraz osoby, które „mają różną wrażliwość, różne poglądy, różne postrzeganie kwestii dotyczących prawa, funkcjonowania prawa, też funkcjonowania dotychczasowej konstytucji”. Na przygotowanie projektu nowej ustawy zasadniczej gremium będzie miało czas do końca prezydentury Karola Nawrockiego - poinformował Leśkiewicz.

O to, czy Lewica jest gotowa wejść do zapowiedzianej Rady, Gawkowski został zapytany podczas piątkowego briefingu w Warszawie.

- Zmienianie i szukanie jakiejkolwiek współpracy z PiS-em, Konfederacją czy z prezydentem nad zmianą konstytucji nie mieści się w lewicowych, ale i demokratycznych wartościach - odpowiedział wicepremier.

Jak dodał, to Prawo i Sprawiedliwość łamało i niszczyło konstytucję, a także upolityczniło Trybunał Konstytucyjny. - Nie będziemy z panem prezydentem żadnych prac nad zmianami konstytucji czynili. Najpierw niech prezydent zacznie szanować konstytucję, niech swoje obowiązki realizuje, a nie z nich abdykuje - stwierdził Gawkowski.

Jego zdaniem, prezydent abdykował z części swoich obowiązków, m.in. nie przyjmując w ub.r. nominacji oficerskich dla pracowników służb i nie przyjmując ślubowania od sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Według Gawkowskiego, to pokazuje, że prezydent nie ma szacunku dla konstytucji, tylko myśli o grze politycznej.

Wicepremier stwierdził też, że prezydent „ma tendencję do powoływania rad”. - Tych pracowników, współpracowników, doradców są koło niego setki. Pojawiają się ludzie, z których Polska powinna się wstydzić tak, jak ta poprzednia rada, która była pełna rosyjskich trolli - powiedział. Wyraził obawę, że w nowej radzie mogą się pojawić ludzie, którzy w przeszłości łamali konstytucję. - Źle to oceniam. Lewica na pewno w takie procesy się nie zaangażuje - skwitował ewentualny udział polityków partii w Radzie ds. nowej Konstytucji.

W kwietniu prezydent powołał Radę Nowych Mediów. W liczącej 27 osób Radzie znalazł się Paweł Swinarski, youtuber posługujący się pseudonimem Paweł Svinarski. Jego powołanie do Rady wywołało kontrowersje ze względu na posądzenia o powielanie rosyjskiej dezinformacji. W filmie na kanale YouTube z 11 września 2025 r. autor sugerował, że rosyjskie drony, które wtargnęły na terytorium Polski, były ukraińską prowokacją. (PAP)

kmz/ mro/

O Autorze

PAP Redaktor

© PowiemPolsce.pl

Miejsca Polaków na świecie

Miejsca Polaków na świecie

Zapisz się do newslettera

Jesteś tutaj