Główny negocjator Iranu w rozmowach z USA Mohammad Ghaber Ghalibaf oświadczył w środę, że najnowsze działania Stanów Zjednoczonych są obliczone na „zniszczenie spójności kraju” i zmuszenie Iranu do kapitulacji. Pojawiają się sprzeczne sygnały dotyczące możliwego zakończenia lub eskalacji konfliktu.
- Wróg, w swojej nowej strategii - poprzez blokadę morską, presję ekonomiczną i manipulacje mediami - dąży do zniszczenia spójności kraju i zmuszenia go do kapitulacji - powiedział Ghalibaf w oświadczeniu przekazanym w jego mediach społecznościowych. Ghalibaf jest też przewodniczącym irańskiego parlamentu i jest uważany za jednego z najbardziej wpływowych polityków w tym kraju.
Biały Dom zbliża się do zawarcia z Iranem porozumienia, które zakończyłoby konflikt - poinformował w środę amerykański portal Axios za źródłami.
Strony mają dyskutować, bezpośrednio i przez mediatorów, na temat 14-punktowego protokołu, który miałby zakończyć rozpoczętą 28 lutego wojnę i doprowadzić do bardziej szczegółowych negocjacji dotyczących m.in. cieśniny Ormuz i irańskiego programu atomowego - dodał serwis.
USA i Iran zbliżają się do porozumienia - przekazały agencji Reutera źródła z Pakistanu, państwa, które pełni rolę mediatora w rokowaniach.
Iran nie przekazał jeszcze Pakistanowi swojej odpowiedzi na amerykańskie uwagi do 14-punktowego planu, który był pierwotnie propozycją Teheranu - przekazał w środę rzecznik irańskiego MSZ Esmail Baghei.
Rzecznik irańskiej parlamentarnej komisji polityki zagranicznej i bezpieczeństwa narodowego Ebrahim Rezaei stwierdził natomiast, że propozycja USA (której szczegóły przybliżył Axios) jest raczej „listą życzeń niż odbiciem rzeczywistości”.
Prezydent USA Donald Trump zapowiedział w środę, że wznowi bombardowania Iranu, jeżeli nie dojdzie do zawarcia umowy. Nie jest jasne, czy przywódca odnosił się do propozycji opisanej przez Axios. We wtorek Trump ogłosił wstrzymanie operacji wymierzonej w siły irańskie, która miała pomóc w odblokowaniu cieśniny Ormuz.
Chociaż od 8 kwietnia między USA a Iranem obowiązuje rozejm, kluczowa dla handlu ropą i gazem cieśnina Ormuz pozostaje praktycznie zablokowana. W ostatnich dniach informowano o wzajemnych atakach obu stron wokół tego akwenu.
Media izraelskie przekazywały w środę sprzeczne doniesienia dotyczące tego, czy rząd w Jerozolimie został powiadomiony o tym, że Waszyngton dąży do zakończenia konfliktu. Według wypowiedzi niektórych anonimowych urzędników Izrael nie wiedział, że Trump jest bliski zawarcia umowy i przygotowywał się do wznowienia ataków na Iran. Według innych premier Benjamin Netanjahu jest w stałym kontakcie z Trumpem i te informacje nie zaskoczyły władz w Jerozolimie.
Netanjahu ogłosił, że jeszcze w środę będzie rozmawiał z Trumpem. Podkreślił, że zgadza się z amerykańskim prezydentem, że najważniejszą sprawą jest wywiezienie z Iranu wzbogaconego uranu i pozbawienie tego państwa możliwości zdolności w tym zakresie.
Izraelska armia jest w stanie wysokiej gotowości, by w razie potrzeby wznowić walki przeciwko Iranowi - powiedział w środę jej dowódca gen. Ejal Zamir. (PAP)
adj/ kar/


PAP
06.05.2026 / 20:20