Wybierz kontynent

Szczecin: mieszkańcy protestowali przeciwko budowie bazy paliw

Mieszkańcy Podjuch protestowali w piątek po południu przeciwko budowie w ich sąsiedztwie zbiorników na paliwa. Inwestycję rozpoczęto bez wydanych pozwoleń. Postepowanie ws. wydania warunków zabudowy jest aktualnie zawieszone.

Fot. Marcin Bielecki

Kilkuset mieszkańców protestowało w piątek przeciwko inwestycji rozpoczętej przy ulicy Szklanej. Chodzi o wznoszone przez kilka miesięcy, bez pozwoleń i bez kierownika budowy, ogromne zbiorniki na paliwa w Szczecinie Podjuchach.

- Na terenie naszego osiedla powstaje gigantyczna samowola budowlana i chcemy uzyskać jej rozbiórkę. Nie chcemy takiego sąsiedztwa przede wszystkim ze względów bezpieczeństwa - powiedział współorganizator protestu Jakub Olszewski.

- Poza tym nie życzymy sobie, aby rozjeżdżano nasze lokalne ulice, cierpiała na tym lokalna infrastruktura, mieszkania, koło których będą przejeżdżały cysterny z tysiącami litrów paliwa – dodał.

W ramach protestu mieszkańcy przeszli ulicą Metalową na Plac Wolności. Wielu z nich miało transparenty z napisami m.in. „Stop samowoli budowlanej”, „Żądamy rozbiórki nielegalnej inwestycji”, „Nie dla bazy paliw w Podjuchach”.

W ubiegłym tygodniu prezydent Szczecina Piotr Krzystek postanowił o zawieszeniu na 18 miesięcy postępowania w sprawie wydania warunków zabudowy firmie, która rozpoczęła budowę. Jak jednak przyznała przewodnicząca Rady Osiedla Podjuchy Joanna Kopeć, protest zorganizowano, ponieważ mieszkańcy nadal czują się zaniepokojeni i oczekują likwidacji bazy paliwowej.

- Mieszkańcy nie chcą takiego sąsiedztwa, ale też nikt z nimi tego nie konsultował. Dowiedzieli się o tym dopiero, gdy zbiorniki urosły nad wiadukt kolejowy i stały się widoczne – dodała Kopeć.

Magazyny na ponad 160 tys. m sześć. paliwa przy ul. Szklanej powstają dla Oktan Energy & V/L Service Sp. z o.o. We wrześniu 2025 r. inwestor wystąpił do szczecińskiego urzędu miejskiego o wydanie decyzji środowiskowej.

Uzyskał ją 4 grudnia, natomiast 19 grudnia złożył wniosek o ustalenie warunków zabudowy. Nie czekając, na tzw. wuzetkę i nie składając do PINB wniosku o pozwolenie na budowę, prowadzono prace.

Sprawę nagłośnili mieszkańcy. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego kilkukrotnie skontrolował inwestycję. Budowa została wstrzymana, a 13 kwietnia inwestor wystąpił z wnioskiem o rozpoczęcie procedury legalizacyjnej.

Pod koniec kwietnia br. podczas Komisji ds. budownictwa Rady Miasta Szczecina przedstawiciel inwestora, adw. Kacper Stukan, przyznał, że doszło do samowoli budowlanej, ale podkreślał, że baza paliwowa została zaprojektowana przez fachowców, prace były nadzorowane przez osoby z uprawnieniami (nie chciał podać ich nazwisk), do budowy zbiorników użyto certyfikowanej stali itd.

Adwokat podkreślił też, że w Podjuchach składowane mają być „wyłącznie” paliwa III klasy (o temperaturze zapłonu 55-110 st. C), np. olej napędowy czy olej do zbiorników żeglugowych — bezpieczniejsze niż benzyna czy gaz. Obiekt ma mieć charakter logistyczno-magazynowy, a nie operacyjny.

W ubiegłym tygodniu klub szczecińskich radnych Koalicji Obywatelskiej poinformował, że o możliwych nieprawidłowościach przy tej inwestycji, zawiadomił prokuraturę, policję, prezydenta Szczecina i Wody Polskie. (PAP)

misz/ mark/

O Autorze

PAP Redaktor

© PowiemPolsce.pl

Miejsca Polaków na świecie

Miejsca Polaków na świecie

Zapisz się do newslettera

Jesteś tutaj