Odpowiedzi Ukrainy na rosyjskie ataki są całkowicie uzasadnione; tym razem nasze sankcje dalekiego zasięgu dotarły do obwodu moskiewskiego – oświadczył w niedzielę prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski.
„Nasze odpowiedzi na rosyjskie przeciąganie wojny oraz ataki na nasze miasta i społeczności są całkowicie uzasadnione. Tym razem ukraińskie sankcje dalekiego zasięgu dosięgły obwodu moskiewskiego i mówimy Rosjanom jasno: ich państwo musi zakończyć swoją wojnę” – ostrzegł.
Podkreślił też wkład ukraińskich producentów broni i wojska w reagowanie na działania Kremla.
„Ukraińscy producenci dronów i rakiet kontynuują swoją pracę. Jestem wdzięczny SBU (Służbie Bezpieczeństwa Ukrainy) oraz wszystkim Siłom Obrony Ukrainy za celność. Odległość od granicy państwowej Ukrainy wynosi ponad 500 km. Koncentracja rosyjskiej obrony przeciwlotniczej w obwodzie moskiewskim jest największa. Ale przełamujemy ją” – zapewnił Zełenski we wpisie, który opublikował w serwisach społecznościowych.
Władze stolicy Rosji poinformowały wcześniej, że co najmniej trzy osoby zginęły w nocnym ukraińskim ataku dronowym w obwodzie moskiewskim, natomiast 12 zostało rannych. Następnie przekazano informacje o czterech ofiarach śmiertelnych na terytorium Rosji. Według rosyjskiego resortu obrony zestrzelono 556 bezzałogowców.
Z Kijowa Jarosław Junko (PAP)
jjk/ rtt/


PAP
17.05.2026 / 13:40