Wybierz kontynent

Leśkiewicz: prezydent we wrześniu otrzymał zapewnienie, że obecność żołnierzy amerykańskich w Polsce się nie zmieni

Prezydent Karol Nawrocki jeszcze we wrześniu uzyskał zapewnienie o tym, że obecność żołnierzy amerykańskich w Polsce się nie zmieni - powiedział we wtorek rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz. Podkreślił również, że w sprawach bezpieczeństwa rząd może liczyć na wsparcie prezydenta.

Fot. Darek Delmanowicz

Agencja Reutera poinformowała 15 maja, powołując się na dwóch amerykańskich urzędników, wypowiadających się anonimowo, że Pentagon anulował plany rotacyjnego przemieszczenia 4 tys. amerykańskich żołnierzy do Polski. Z kolei CNN podał, powołując się na źródła w resorcie wojny USA, że decyzja o wstrzymaniu planowanej rotacji amerykańskiej brygady pancernej była częścią serii ruchów mających zredukować liczbę sił USA w Europie. 1 maja Pentagon zapowiedział wycofanie 5 tys. żołnierzy z Niemiec.

We wtorek po południu na antenie Radia Zet o sprawę obecności amerykańskich żołnierzy w Polsce był pytany rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz. - Prezydent Karol Nawrocki (...) uzyskał zapewnienie jeszcze we wrześniu, podczas pierwszej wizyty w Stanach Zjednoczonych o tym, że ta obecność żołnierzy amerykańskich się nie zmieni - powiedział Leśkiewicz.

- Dzisiaj mamy potwierdzenie tych słów, ponieważ kilkadziesiąt minut temu zakończyła się rozmowa telefoniczna ministra Pete’a Hegsetha z wicepremierem, ministrem obrony narodowej Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem, który napisał na platformie X, że Hegseth potwierdził, że żołnierze amerykańscy zostaną w Polsce, że dojdzie do przegrupowania sił w Europie, ale nie będzie to dotyczyło Polski - zaznaczył prezydencki rzecznik.

Leśkiewicz podkreślił, że doniesienia dotyczące zmniejszenia liczebności amerykańskich żołnierzy są na razie „w sferze niedomówień, domysłów medialnych”; zaznaczył również, że rozmowy trwają.- Także te rozmowy prowadzą przedstawiciele kancelarii prezydenta, przede wszystkim rząd - widzimy aktywność pana ministra Kosiniaka-Kamysza, który ze swoim odpowiednikiem (...) rozmawiał. Zatem wszystko odbywa się zgodnie z regułami dyplomacji, w interesie Rzeczpospolitej, i tak to od samego początku powinno wyglądać - ocenił Leśkiewicz.

Rzecznik prezydenta zadeklarował, że „w sprawach bezpieczeństwa na pewno rząd może liczyć na wsparcie pana prezydenta”.

Wicepremier Kosiniak-Kamysz po wtorkowej rozmowie z szefem Pentagonu Petem Hegsethem napisał m.in., że „trwa proces przegrupowania sił i środków armii USA w Europie, ale żadna decyzja o zmniejszeniu zdolności wojsk amerykańskich w Polsce nie zapadła”. Decyzje, które są podejmowane nie są w żaden sposób wymierzone w nasze strategiczne partnerstwo. Pentagon przygotowuje właśnie nowy plan rozmieszczenia swoich wojsk w całej Europie” - oświadczył Kosiniak-Kamysz.

Wcześniej tego dnia w Brukseli dowódca Sił NATO w Europie gen. Alexus Grynkewich - który spotkał się z dowódcami wojskowymi z krajów NATO - powiedział, że decyzja USA o wycofaniu z Europy brygady pancernej, czyli łącznie 5 tys. żołnierzy, nie osłabi planów obronnych Sojuszu w regionie. Dodał, że europejscy sojusznicy i Kanada przejmują większą odpowiedzialność za konwencjonalną obronę w Europie, przy stałym wsparciu ze strony Stanów Zjednoczonych, których zdolności są obecnie dostosowywane.

Premier Donald Tusk poinformował we wtorek, że dwaj wiceszefowie MON – Cezary Tomczyk i Paweł Zalewski - podczas wizyty w USA odbędą spotkania w Białym Domu, Pentagonie i Departamencie Stanu, a w środę wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz rozmawiać będzie z zastępcą przewodniczącego Kolegium Połączonych Szefów Sztabów wojsk USA gen. Christopherem J. Mahoneyem. (PAP)

mt/ sdd/

O Autorze

PAP Redaktor

© PowiemPolsce.pl

Miejsca Polaków na świecie

Miejsca Polaków na świecie

Zapisz się do newslettera

Jesteś tutaj