Wybierz kontynent

Posłanka Izby Gmin: polsko-brytyjski traktat o obronności powinien być pierwszym krokiem do ściślejszej współpracy

Traktat między Polską i Wielką Brytanią w sprawie bezpieczeństwa i obronności powinien być zaledwie początkiem ściślejszej dwustronnej współpracy — powiedziała PAP posłanka brytyjskiej Partii Pracy Rosena Allin-Khan. W środę umowę podpiszą w Londynie premierzy obu krajów, Donald Tusk i Keir Starmer.

Fot. ADAM VAUGHAN

- Bardzo cieszę się z tego nowego traktatu, ale powinien on być pierwszym krokiem do znacznie bliższych relacji między naszymi krajami — oceniła Khan, przewodnicząca ponadpartyjnej grupy parlamentarnej ds. Polski w Izbie Gmin.

W środę w dzielnicy Northolt na zachodzie Londynu szefowie rządów Polski i Wielkiej Brytanii podpiszą Traktat o Partnerstwie w Dziedzinie Bezpieczeństwa i Obronności — poinformowała we wtorek Kancelaria Prezesa Rady Ministrów.

Zdaniem Allin-Khan zacieśnienie relacji między Wielką Brytanią a Polską powinno być częścią większego zbliżenia jej kraju z Unią Europejską. - Opuszczenie UE było najszkodliwszą od dziesięcioleci decyzją, jaką podjął jakikolwiek brytyjski rząd w polityce zagranicznej. W obliczu globalnych zagrożeń (...) straciliśmy możliwość kształtowania polityki unijnej i uczestniczenia w unijnych inicjatywach — oceniła.

Według posłanki Partii Pracy oba kraje stoją przed wieloma wspólnymi wyzwaniami. - Wojna w Ukrainie, polityczna polaryzacja, energia, wyzwania związane z (rosnącymi — PAP) kosztami życia: to wszystko wymaga współpracy ponadgranicznej — wyliczyła.

Jak podkreśliła, rząd brytyjski może się wiele nauczyć od strony polskiej. - Radykalne partie prawicowo-populistyczne zyskują w Zjednoczonym Królestwie na znaczeniu, a dzięki zwycięstwu Tuska w wyborach (parlamentarnych) w 2023 roku Polska stanowi oferuje fascynujący przykład, jak można pokonać populizm — oceniła laburzystowska posłanka. Partia Pracy, która wygrała wybory parlamentarne w 2024 roku, obecnie jest wyprzedzana w sondażach przez eurosceptyczne, antyimigracyjne ugrupowanie Reform UK Nigela Farage'a.

Na uwagę PAP, że zdaniem części Polaków Wielka Brytania nie wywiązała się z poprzedniego traktatu, zawartego tuż przed wybuchem II wojny światowej, posłanka odpowiedziała, że „doskonale to rozumie" i szanuje obawy przed powtórzeniem się tamtej sytuacji. - Ale dziś świat jest zupełnie inny. Zjednoczone Królestwo i Polska są teraz powiązane poprzez NATO, głębokie więzi gospodarcze, wspólne interesy w zakresie bezpieczeństwa i mocne więzi międzyludzkie — podkreśliła polityczka. Jak oceniła, współcześnie Europejczycy lepiej rozumieją, jak ważne jest „wywiązywanie się ze zobowiązań w praktyce, a nie tylko co do zasady”.

Allin-Khan jest brytyjską lekarką i polityczką o polsko-pakistańskich korzeniach. Reprezentuje londyński okręg parlamentarny Tooting. Jej matka była członkinią zespołu muzycznego Filipinki, sama mówi po polsku.

Donald Tusk poinformował we wtorek, że w środę Polska i Wielka Brytania podpiszą traktat o partnerstwie w dziedzinie bezpieczeństwa i obrony, a istotnym elementem porozumienia będzie cyberbezpieczeństwo i bezpieczeństwo zdrowotne.

KPRM w komunikacie podała, że Londyn i Warszawa mają na podstawie traktatu zacieśnić współpracę w zwalczaniu zagrożeń hybrydowych, dezinformacji i nielegalnej migracji, a także w zakresie obronności, przemysłu zbrojeniowego, cyberbezpieczeństwa, bezpieczeństwa infrastruktury morskiej oraz energii i zdrowia.

Podobny traktat (o wzmocnionej współpracy i przyjaźni) Polska podpisała w zeszłym roku z Francją w Nancy. Traktat ten zawiera klauzulę wsparcia militarnego na wypadek ataku na któreś z państw i obejmuje współdziałanie w zakresie przemysłu obronnego, gospodarki, rolnictwa i nauki.

Z Londynu Adam Dąbrowski (PAP)

ada/ akl/ mhr/

O Autorze

PAP Redaktor

© PowiemPolsce.pl

Miejsca Polaków na świecie

Miejsca Polaków na świecie

Zapisz się do newslettera

Jesteś tutaj