Wybierz kontynent

Trump: nie jesteśmy jeszcze zadowoleni z porozumienia z Iranem

Prezydent USA Donald Trump oświadczył w środę na posiedzeniu gabinetu, że Stany Zjednoczone nie są jeszcze zadowolone z negocjowanego porozumienia z Iranem. Wyraził też przekonanie, że Teheran bardzo chce zawrzeć umowę.

Fot. AARON SCHWARTZ / POOL

- Oni bardzo chcą zawrzeć porozumienie. Jak na razie jeszcze nie są w tym miejscu. Nie jesteśmy zadowoleni z tego, ale będziemy: albo dojdzie do tego, albo będziemy musieli po prostu dokończyć robotę - powiedział Trump. - Negocjują resztką sił, zobaczymy, co się wydarzy. Może będziemy musieli wrócić (do Iranu) i dokończyć (to), a może nie - dodał.

- Myśleli, że mnie przeczekają. Przeczekamy go, bo ma wybory środka kadencji. Nie obchodzą mnie wybory środka kadencji. Spójrzcie, co się wydarzyło wczoraj, to było preludium do wyborów midterms - kontynuował, odnosząc się do wtorkowych wyborów w Teksasie. Popierany przez niego prokurator generalny Teksasu Ken Paxton pokonał tam obecnego senatora Republikanów Johna Cornyna w prawyborach na senatora z Teksasu.

W odpowiedzi na pytanie mediów Trump przyznał, że „nie czułby się komfortowo”, gdyby zapasy wzbogaconego uranu z Iranu trafiły do Chin albo Rosji. Wcześniej, w poniedziałek, oświadczył, że irański wzbogacony uran ma być zniszczony albo w samym Iranie, albo w USA, albo w innym „akceptowalnym miejscu”. Nie wiadomo, czy zgodził się na to Teheran. Telewizja Al Arabiya, powołując się na źródła, podała w poniedziałek, że Iran żąda przemieszczenia wzbogaconego uranu do Chin.

Prezydent zapowiedział też w środę, że cieśnina Ormuz zostanie otwarta dla wszystkich i nie będzie pod kontrolą ani Iranu, ani Omanu. - To wody międzynarodowe i Oman będzie się zachowywał tak jak wszyscy inni. W przeciwnym razie będziemy musieli wysadzić ich w powietrze - dodał.

Zastrzegł również, że porozumienie z Teheranem „musi być idealne”. Przyznał, że umowa może nie zostać podpisana, jeśli kraje takie jak Arabia Saudyjska czy Katar nie dołączą do Porozumień Abrahamowych, normalizujących stosunki z Izraelem.

Trump przekazał też w środę telewizji PBS News, że nie złagodzi sankcji na Iran w zamian za oddanie przez Teheran zapasów wzbogaconego uranu.

Sekretarz stanu Marco Rubio podkreślił podczas posiedzenia gabinetu, że „w ciągu kilku godzin i dni” okaże się, czy może zostać osiągnięty postęp w negocjacjach z Iranem. Zaznaczył, że pewien postęp już osiągnięto. Dodał też, że Trump woli negocjować z Iranem, lecz jednocześnie przypomniał, że prezydent ma też inne opcje do wykorzystania.

W miniony weekend przywódca USA powiedział, że Stany Zjednoczone są bliskie porozumienia pokojowego z Iranem. Później jednak zasugerował, że może to zająć jeszcze trochę czasu i nie spieszy mu się z zawarciem umowy. Porozumienie nie zostało jeszcze sfinalizowane ani podpisane.

Z Waszyngtonu Natalia Dziurdzińska (PAP)

ndz/ rtt/

O Autorze

PAP Redaktor

© PowiemPolsce.pl

Miejsca Polaków na świecie

Miejsca Polaków na świecie

Zapisz się do newslettera

Jesteś tutaj