Jedenaście osób, w tym dwoje dzieci, zginęło w czwartek w izraelskich nalotach na południe Libanu - poinformowała libańska agencja NNA. Izraelska armia przekazała, że jeden z jej żołnierzy zginął w wyniku ataku drona Hezbollahu. O śmierci jednego żołnierza powiadomiło też wojsko Libanu.
Sześć osób, w tym dziecko, zginęło na skutek nalotu izraelskiego drona na miasto Adlun, a kolejne dwie podczas ataku na Tyr - przekazała libańska agencja prasowa NNA. Libańska armia podała, że w izraelskim ataku poniósł śmierć jeden z jej żołnierzy.
Ministerstwo zdrowia w Bejrucie poinformowało później, że zginęło łącznie 11 osób, w tym dwoje dzieci.
Armia izraelska przekazała, że jeden z jej żołnierzy poniósł śmierć na skutek ataku drona Hezbollahu.
Izrael zintensyfikował w ostatnich dniach uderzenia na Liban, gdzie od blisko trzech miesięcy walczy ze wspieranym przez Iran Hezbollahem.
Wojska izraelskie zajęły na południu kraju pas ziemi sięgający około 10 km w głąb kraju. W środę armia ogłosiła jednak, że strefa walk obejmuje teraz teren do 40 km od granicy i wezwała mieszkańców Libanu do opuszczenia tego obszaru.
Od 16 kwietnia w Libanie formalnie obowiązuje rozejm, ogłoszony przez USA. Izrael i Hezbollah oskarżają się jednak wzajemnie o jego łamanie i kontynuują niemal codzienne ataki.
Władze Izraela deklarują, że nasilenie ofensywy jest reakcją na coraz częstsze ataki dronów Hezbollahu. Według relacji mediów, w ostatnim czasie izraelska armia każdej nocy zestrzeliwała ponad 100 bezzałogowców.
Od początku marca w izraelskich atakach zginęło 3213 mieszkańców Libanu - informowało we wtorek libańskie ministerstwo zdrowia. W walkach w Libanie poległo co najmniej 24 Izraelczyków; dwóch cywilów zginęło też w nalotach na północ kraju - napisała w czwartek agencja AP.
W stolicy USA, Waszyngtonie, w czwartek ma się odbyć kolejna runda rozmów między wysłannikami izraelskiego i libańskiego rządu. Po raz pierwszy w negocjacjach wezmą udział również przedstawiciele wojska. Wcześniej uczestniczyli w nich tylko dyplomaci - zaznaczył portal Times of Israel.
Hezbollah pozostaje poza kontrolą rządu w Bejrucie, który domaga się jego rozbrojenia. Szyicka grupa odmawia jednak złożenia broni, sprzeciwia się negocjacjom rządu z Izraelem i zapowiada dalszą walkę z tym państwem. (PAP)
adj/ rtt/


PAP
28.05.2026 / 13:20