Zgodnie z uchwałą rady Warszawy od poniedziałku 1 czerwca w całym mieście zacznie obowiązywać nocny zakaz sprzedaży alkoholu w sklepach i na stacjach benzynowych.
Zakaz sprzedaży alkoholu obowiązuje w całym mieście w godzinach 22.00-6.00. Wyjątkiem są sklepy w strefie wolnocłowej Lotniska Chopina. W praktyce oznacza to, że zacznie on obowiązywać w poniedziałek od północy do godziny 6.00.
Od 1 listopada 2025 r. nocna prohibicja została pilotażowo wprowadzona w dwóch dzielnicach: w Śródmieściu i na Pradze-Północ.
Podczas lutowej sesji rady sekretarz miasta Maciej Fijałkowski przedstawił radnym podsumowanie trzech miesięcy funkcjonowania warszawskiego programu Bezpieczna Noc, którego elementem jest wprowadzenie pilotażowej nocnej prohibicji w dwóch dzielnicach.
Według danych straży miejskiej, porównując okres listopad-styczeń, rok do roku, jak przekazał Fijałkowski, na terenie tych dwóch dzielnic zanotowano spadek interwencji strażników. W dzień o ponad 10 proc., a w nocy o ponad 15 proc.
– Jeżeli spojrzymy w skali całego miasta, również spada liczba incydentów. Co jest ważne, jeśli chodzi o interwencje, to jeżeli porównamy dzielnice z zakazem z dzielnicami bez zakazu, to w tych dwóch dzielnicach spadek był na poziomie 23,7 proc., podczas gdy w pozostałych wyniósł 11,1 proc. – powiedział Fijałkowski.
Jeśli zaś chodzi o godziny nocne, to w dwóch dzielnicach z zakazem spadek wyniósł 23 proc., a w dzielnicach bez zakazu nieco ponad 4 proc. Fijałkowski podkreślił, że najbardziej spektakularny był przypadek Śródmieścia, gdzie rok do roku spadek wyniósł 26 proc.
Z danych Komendy Stołecznej Policji wynika, że spadek liczby interwencji jest znacznie większy – ponad 37 proc., a liczba wykroczeń przeciwko ustawie o wychowaniu w trzeźwości spadła o 43 proc. Jednocześnie nastąpił wzrost interwencji w sąsiednich dzielnicach – na Pradze-Południe, Targówku i Woli.
Miasto 7-20 stycznia przeprowadziło badanie telefoniczne mieszkańców na próbie 1000 pełnoletnich osób. Dodatkowo w dwóch dzielnicach, Śródmieściu i Pradze-Północ, przeprowadzono 200 wywiadów. Wyniki porównano z badaniem z października.
– Rośnie znajomość programu. O ile w październiku wiedziało o nim 60 proc., teraz to jest 69 proc. W badaniach wyszedł też poziom poparcia dla wprowadzenia nocnej prohibicji na poziomie 58 proc. 27 proc. ma opinię negatywną – zaznaczył Fijałkowski.
W Śródmieściu 68 proc., a na Pradze-Północ 63 proc. mieszkańców popiera wprowadzenie nocnej prohibicji.
Wprowadzanie nocnej prohibicji w Warszawie przeszło długą drogę, którą zapoczątkował projekt uchwały zaproponowany przez Miasto Jest Nasze.
Prezydent miasta Rafał Trzaskowski początkowo był przeciwny zakazowi, jednak zmienił zdanie i zaproponował swój projekt, w którym chciał wprowadzić zakaz w całym mieście, a następnie wycofał się z tego pomysłu i zaproponował wprowadzenie pilotażowej nocnej prohibicji w dwóch dzielnicach: Śródmieściu i Pradze-Północ, która miała zacząć obowiązywać od 1 listopada 2025 r.
Zakaz nocnej sprzedaży alkoholu w sklepach i na stacjach benzynowych wprowadziło już ponad 200 samorządów. Nocna prohibicja (nieobejmująca restauracji, pubów itd.) obowiązuje też m.in. w Krakowie, Bydgoszczy, Gdańsku, Szczecinie. Niektóre samorządy, m.in. Poznań, Wrocław, Rzeszów, Katowice, Bielsko-Biała, Kielce – ograniczyły sprzedaż alkoholu tylko w śródmieściu, na starówce.
Od początku tego roku nocna prohibicja zaczęła obowiązywać m.in. w Lublinie, Ełku, Opolu i Kole. (PAP)
mas/ joz/


PAP
31.05.2026 / 07:20